Debata o organizmach modyfikowanych genetycznie często koncentruje się na społecznych obawach, podczas gdy jednym z najważniejszych wyzwań współczesnego rolnictwa stają się zmiany klimatu - zwracał uwagę prof. Paweł Golik, genetyk i biolog ewolucyjny, wykładowca na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, dyrektor Instytutu Genetyki i Biotechnologii, przewodniczący Rady Upowszechniania Nauki PAN. Mówił o tym podczas wykładu „GMO – między strachem a nadzieją", zorganizowanego w czerwcu w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego.
– Nowe techniki genomowe mogą pomóc w tworzeniu odmian roślin lepiej radzących sobie z suszą, wysokimi temperaturami i niedoborem wody – podkreślał.
Prace nad takimi odmianami nie są już wyłącznie laboratoryjnymi eksperymentami. W rozmowie z serwisem Nauka w Polsce biolog przypomniał, że jednym z najbardziej zaawansowanych projektów jest pszenica ClimateWheat, testowana obecnie w różnych regionach świata. W ostatnich latach prowadzono też z sukcesami testy polowe m.in ryżu w Indiach w 2023 r., kukurydzy w USA w 2021 r. i sorgo w Wielkiej Brytanii w 2023 r. – wymienił ekspert. Dodał, że są też uprawiane odmiany tzw. transgeniczne, odporne na suszę, uzyskane za pomocą „klasycznej” inżynierii genetycznej, jak np. pszenica HB4 opracowana w Argentynie.
Choć w debacie publicznej nowe techniki genomowe często „wrzucane są do jednego worka” z klasycznym GMO, z naukowego punktu widzenia różnice są istotne.
– Najważniejsze zastosowania precyzyjnej edycji genomu polegają na wprowadzeniu niewielkiej zmiany we własnym genie rośliny, bez trwałego wprowadzania obcego DNA – wyjaśnił prof. Golik.
W przypadku starszych metod inżynierii genetycznej wprowadzenie dodatkowego materiału genetycznego było koniecznym etapem procesu. Techniki takie jak CRISPR pozwalają natomiast na znacznie bardziej precyzyjne modyfikacje, przypominające zmiany, które mogłyby powstać również naturalnie lub podczas tradycyjnej hodowli.
Jak podkreślał podczas wykładu prof. Golik, pytanie o to, czy człowiek powinien modyfikować organizmy, jest w pewnym sensie spóźnione. Od początku rolnictwa ludzie zmieniają bowiem cechy roślin i zwierząt poprzez selekcję, krzyżowanie czy hodowlę. Współczesna dyskusja dotyczy więc przede wszystkim metod wykorzystywanych do wprowadzania zmian, a nie samego faktu ingerencji w organizmy.
Profesor przypominał również, że wiele odmian uprawianych dziś na świecie powstało dzięki mutagenezie – metodzie, polegającej m.in. na napromienianiu nasion w celu wywołania losowych mutacji. Technika ta od dziesięcioleci wykorzystywana jest w rolnictwie i nie budzi takich emocji jak GMO, choć wprowadza do genomu znacznie więcej przypadkowych zmian niż współczesna edycja genów.
Dobrym przykładem jest truskawka, powszechnie uznawana za całkowicie naturalny owoc. Profesor zaznaczył, że współczesna truskawka została wyhodowana w XVIII wieku we Francji jako krzyżówka dwóch gatunków pochodzących z Ameryki Północnej i Południowej. W naturze taka roślina nie występuje. Podobną historię mają liczne odmiany cytrusów oraz współczesna pszenica.
Mimo ponad trzydziestu lat badań temat GMO nadal wywołuje silne emocje społeczne.
– Lęk jest emocją, którą bardzo łatwo wzbudzić, a znacznie trudniej wygasić. Zwłaszcza w odniesieniu do żywności, z którą wiążą się silne uwarunkowania kulturowe – powiedział w rozmowie z PAP prof. Golik.
Według naukowca obecne emocje są w dużej mierze spuścizną debat prowadzonych w latach 90., kiedy wiedza na temat inżynierii genetycznej była znacznie mniejsza niż dziś. Od tego czasu opublikowano tysiące badań dotyczących bezpieczeństwa roślin GMO, jednak ich wyniki nie zawsze przebijają się do opinii publicznej.
Profesor zwrócił również uwagę, że część obaw wynika z utrwalonych nieporozumień dotyczących genetyki. DNA i geny znajdują się we wszystkich produktach pochodzenia roślinnego i zwierzęcego, które spożywamy każdego dnia. W przewodzie pokarmowym materiał genetyczny jest rozkładany do pojedynczych nukleotydów, dlatego sama obecność DNA nie odróżnia żywności modyfikowanej genetycznie od pozostałej.
Jednocześnie badacz zaznaczył, że część społecznych obaw dotyczy nie samej technologii, lecz dominacji wielkich koncernów na rynku nasion. W jego opinii odpowiedzią na te wątpliwości powinien być rozwój badań prowadzonych przez instytucje publiczne.
Rozwój nowych odmian utrudniają także przepisy. – Unia Europejska ma pod tym względem bardzo restrykcyjne regulacje, a ich zmiana wymaga zgody wszystkich państw członkowskich. Co więcej, polskie przepisy należą do najbardziej restrykcyjnych w całej Unii – powiedział prof. Golik.
Zdaniem naukowca z biologicznego punktu widzenia nowe techniki genomowe mogą w przyszłości odegrać ważną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego.
– Ze strony naukowej – z pewnością tak. Trudniej przewidzieć, czy stanie się tak ze względu na czynniki społeczne i polityczne. Wiele będzie zależało od doświadczeń krajów takich, jak Indie czy Chiny, które szybciej wdrażają takie rozwiązania i wcześniej odczują skutki zmian klimatu. Europa prawdopodobnie nie będzie tu awangardą – ocenił.
Jak podkreśla biolog, o bezpieczeństwie nie powinna decydować sama metoda uzyskania nowej odmiany, lecz jej właściwości. Każda roślina powinna być oceniana indywidualnie pod kątem wpływu na zdrowie ludzi i środowisko.
To właśnie ta zmiana perspektywy – od pytania „czy modyfikować?” do pytania „jakie cechy ma nowa odmiana i czy jest bezpieczna?” – może w najbliższych latach zadecydować o przyszłości europejskiego rolnictwa.
wl/ zan/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03