42-letni Dariusz B. został skazany na 5 lat więzienia, sąd orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, zasądził też od oskarżonego zadośćuczynienia na rzecz syna i żony pokrzywdzonego w kwotach 100 tys. i 50 tys. zł. Dariusz B. nie był wcześniej karany.
Wyrok, nieprawomocny, zapadł w Sądzie Rejonowym w Myszkowie w środę, prokuratura odniosła się do niego w czwartek. - Prokurator ocenia wymierzoną oskarżonemu karę jako rażąco łagodną, co będzie skutkowało złożeniem wniosku o pisemne uzasadnienie wyroku, który jest zapowiedzią apelacji. Według prokuratora okoliczności sprawy nie przemawiają za skazaniem oskarżonego na najniższą karę, przewidzianą przez kodeks karny - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prok. Tomasz Ozimek.
Przestępstwo spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości i pod wpływem substancji psychotropowej jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 5 do 20 lat.
17 lipca 2025 r. Dariusz B. przyjechał quadem do domu 45-letniego sąsiada w Myszkowie. Mężczyźni wspólnie pili alkohol. Po pewnym czasie Dariusz B. wyjechał quadem z posesji, zabierając jako pasażerów sąsiada i jego 9-letniego syna. Na ulicy Sikorka, na obrzeżach Myszkowa, Dariusz B. zjechał nagle na lewą stronę jezdni, po czym uderzył w drzewo. 45-letni pasażer odniósł poważne obrażenia ciała i zmarł po kilku dniach w szpitalu. 9-letni chłopiec doznał licznych złamań i obrażeń wewnętrznych, które nadal wymagają specjalistycznego leczenia.
Na podstawie przeprowadzonych badań, w organizmie kierującego stwierdzono ok. 1,3 promila alkoholu oraz obecność amfetaminy.
W wydanej opinii biegły ds. rekonstrukcji wypadów drogowych stwierdził, że Dariusz B. naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, poprzez przekroczenie dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o 35 km na godz. oraz przewożenie pasażerów bez kasków.
Prokurator przedstawił Dariuszowi B. zarzut spowodowania w stanie nietrzeźwości i pod wpływem substancji psychotropowej śmiertelnego wypadku drogowego. Przesłuchany przez prokuratora mężczyzna początkowo nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i wyjaśnił, że nie pamięta okoliczności zdarzenia. W trakcie dalszego postępowania przyznał się do winy, jednakże zaprzeczył, że zażywał amfetaminę. (PAP)
th/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03