Natura

Zamknij
W Zawierciu rusza kolejna edycja wyjątkowej inicjatywy ekologicznej pod hasłem „Jesteś tego Warta”.
„Zielona Tarcza Wschód” to projekt Ministerstwa Obrony Narodowej. „Współpracujemy z nim, bo działania prośrodowiskowe mogą współgrać z proobronnymi. Kilka miesięcy temu powołaliśmy grupę roboczą złożoną m.in. z przedstawicieli Lasów Państwowych, Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Wód Polskich, ale też innych resortów” - relacjonuje Dorożała.
Chomik europejski, największy chomik świata i zarazem jeden z najbardziej zagrożonych ssaków w Europie, został zwierzęciem roku 2026. Jak podkreśliła prof. Magdalena Hędrzak z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, jego dramatyczny spadek liczebności to sygnał poważnych zmian w środowisku rolniczym.
Wiewiórki kojarzą się z sympatycznymi zwierzętami siedzącymi na gałęziach i chrupiącymi orzechy. W rzeczywistości jednak ich życie jest znacznie bardziej złożone. - Potrafią zjadać ptasie jaja i pisklęta, rywalizować o schronienia, stosować zmyłki przy ukrywaniu zapasów, a w miastach przystosowują się do życia blisko ludzi – powiedziała PAP prof. Dagny Krauze-Gryz z Instytutu Nauk Leśnych SGGW w Warszawie.
PAP: Panie profesorze, co się teraz dzieje w ptasim świecie? Wiosną chyba robi się tam naprawdę głośno.
Wiosna to dla ptaków jeden z najintensywniejszych okresów w roku – czas powrotów z migracji, walk o terytoria i zalotów. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tego okresu jest ptasi śpiew – powiedział w rozmowie z PAP prof. Cezary Mitrus, biolog i ornitolog z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Badacze z Cornell University (USA) przez ponad dekadę śledzili różne populacje kroplika (Mimulus cardinalis) w Oregonie i Kalifornii. Jak zaznaczają, roślina ta - uprawiana w doniczce - pozbawiona wody, obumarłaby w ciągu kilku dni. Jednak wiele naturalnych populacji tego gatunku przetrwało w Kalifornii ekstremalną, czteroletnią suszę.
- Ogólna sytuacja gawronów w Polsce i Europie jest dramatyczna. Nie jest to jeszcze gatunek rzadki, ale wykazuje bardzo szybki spadek liczebności, rzędu 4-5 proc. rocznie. Brzmi niepozornie, ale to jeden z szybszych spadków liczebności ptaków, jakie obserwujemy w Polsce - powiedział Przemysław Wylegała, specjalista ds. ochrony ptaków w Polskim Towarzystwie Ochrony Przyrody „Salamandra”.
Naukowcy z Uniwersytetu w Würzburgu (Niemcy) ostrzegają, że oceny tolerancji cieplnej tropikalnych owadów, takich jak ćmy, muchy czy chrząszcze, dają alarmujący obraz.
„Motyle odgrywają kluczową rolę w funkcjonowaniu ekosystemów jako owady roślinożerne, zapylacze i źródło pokarmu, a także są ważnymi wskaźnikami stanu zdrowia ekosystemów. Obejmują one również wiele gatunków o znaczeniu gospodarczym i rolniczym. A biorąc pod uwagę coraz bardziej niepokojący spadek liczebności owadów, pilnie potrzebne jest zrozumienie kluczowych procesów, takich jak fragmentacja populacji i czynniki wyjaśniające odporność ekologiczną” – napisali naukowcy w przeglądowej publikacji opisującej założenia projektu, która pod koniec ub.r. ukazała się w czasopiśmie „Trends in Ecology & Evolution”.
Opiekunowie zwierząt w zoo napisali, że zwierzęta nie rozumieją naszego świętowania i poprosili o powstrzymanie się od wykorzystywania głośnej pirotechniki. Zwrócili uwagę, że w zoo przebywa wiele płochliwych gatunków, które potrafią się wystraszyć nawet z pozoru najdrobniejszych ruchów lub niedużych hałasów.
Marek Kołodziejczyk z Fundacji Dla Przyrody w rozmowie z PAP przekazał, że od trzech lat ta lubelska organizacja monitoruje - przy użyciu drona z kamerą termowizyjną - rzadkie i ginące gatunki zwierząt Lubelszczyzny. Wśród nich są głównie żurawie, ale i wilki.
Powołując się na badania naukowe Karolina Skorb przypomniała, że oddziaływanie fajerwerków jest wielowymiarowe i może prowadzić do masowych reakcji paniki oraz do realnych strat w populacjach ptaków.
Żubry w mazurskich puszczach żyją w tzw. stadach wolnościowych, tzn. że chodzą wolno po lesie. Zwierzęta zbierają się w jedno stado dopiero, gdy przychodzi pogodowa zima. Wówczas leśnicy mogą je policzyć. W tym roku się to jeszcze nie udało.
Kierownik Katedry Zoologii UPP prof. dr hab. Piotr Tryjanowski wskazał, że za rozprzestrzenianie się jemioły na drzewach odpowiadają jedzące jej owoce ptaki, dla których ta półpasożytnicza roślina zimą staje się elementem diety.

OSTATNIE KOMENTARZE