Zamknij

3,5 tysiąca grzywny dla miejscowego cyklisty

22.20, 18.08.2022 .slaska.policja
Skomentuj
REKLAMA

Policjanci ze świętochłowickiej drogówki zatrzymali nietrzeźwego rowerzystę. Mężczyzna, który miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu, nie będzie miło wspominał swojej przejażdżki, bowiem zakończyła się ona grzywną w wysokości 3,5 tysiąca złotych. Policjanci ukarali go za jazdę jednośladem „po piwku” oraz brak obowiązkowego wyposażenia roweru.

W trakcie nocnego patrolowania ulicy Sikorskiego, policjanci ze świętochłowickiej drogówki zauważyli mężczyznę jadącego rowerem bez oświetlenia. Cyklista na widok mundurowych skręcił gwałtownie w pobliską ulicę i po przejechaniu kilkunastu metrów porzucił rower, uciekając dalej pieszo. Policjanci ruszyli za nim. Mężczyzna po chwili był już w ich rękach. Uciekinierem okazał się 47-letni mieszkaniec Świętochłowic. Wyczuwalna była od niego woń alkoholu. Badanie trzeźwości wykazało w organizmie cyklisty blisko 1,5 promila alkoholu. Finalnie zakończył swoją przejażdżkę grzywną w wysokości 3,5 tysiąca złotych. Poza jazdą w stanie nietrzeźwości, policjanci ukarali go mandatem karnym za brak wymaganego wyposażenia roweru.

Nietrzeźwi rowerzyści są szczególnym zagrożeniem na drodze. Rower, to nie tylko beztroska przyjemność. Miłośnicy jednośladów są tak samo odpowiedzialni za bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego, jak piesi i kierujący samochodami.

Od 1 stycznia bieżącego roku obowiązują zmiany w taryfikatorze za wybrane wykroczenia w ruchu drogowym. 2500 złotych, to obecnie wysokość mandatu karnego za kierowanie rowerem, będąc w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila). Zmieniła się także wysokość grzywny za kierowanie rowerem w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila). Takie zachowanie może zakończyć się mandatem w wysokości 1000 złotych.

Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym: pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę.

Przypominamy!

Rower powinien być wyposażony:

z przodu – w co najmniej jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej (może być migające);

z tyłu – w co najmniej jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz w co najmniej jedno światło pozycyjne barwy czerwonej (może być migające);

w co najmniej jeden skutecznie działający hamulec;

w dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku.

Rowerzysta od zmierzchu do świtu lub w tunelu jest obowiązany używać świateł stanowiących obowiązkowe wyposażenie roweru. Ponadto musi zachować szczególną ostrożność, jak również włączyć światła, w które rower jest wyposażony (z przodu i z tyłu) w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza (mgła, deszcz i tym podobne).

Podczas jazdy w dzień, przy dobrej widoczności, dopuszcza się, aby światła pozycyjne roweru były zdemontowane, natomiast na stałe musi być zamontowane obowiązkowe światło odblaskowe.

(.slaska.policja)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMAGabrysia Szczepara ma 9 lat, mieszka w Zawierciu i choruje na rdzeniowy zanik mięśni typ 1 .Urodziła się zdrowa lecz do 4 miesiąca nagle zachorowała. Jest na stałe podłączona do respiratora, nie potrafi siedzieć samodzielnie, trzymać głowy , oddychać jest karmiona rurką prosto do żołądka. Pomimo tej choroby jest dzieckiem szczęśliwym i uśmiechniętym a my rodzice robimy wszystko aby miała najbardziej normalne dzieciństwo i życie. Gabrysia od 4 lat dostaje lek na swoją chorobę, są to zastrzyki w kręgosłup podawane w szpitalu co 4 miesiące. Lek naprawdę pomaga, widzimy to, że choroba nie postępuje, córka jest silniejsza , wykonuje nowe ruchy, ma silniejsze rączki i nóżki, są to minimalne postępy ale najważniejsze że je widzimy i idziemy do przodu. Gabrysia jest dzieckiem sparaliżowanym, leżącym, więc ma obniżoną odporność dlatego bardzo ważna jest dla niej kondycja, o którą walczymy każdego dnia poprzez odsysanie, oklepywanie, siadanie z córką na kolanach, robienie różnego rodzaju ćwiczeń wspomagających. Córka oczywiście jest pilną uczennica drugiej klasy podstawowej, lubi zajęcia bardzo z nauczycielami i spotkania z dziećmi. Gabrysia wymaga stałej intensywnej rehabilitacji, zakup sprzętu specjalistycznego, opieki medycznej oraz zakupu lekarstw , suplementów i odżywek aby mogła powoli odzyskiwać wszystko to co jej choroba zabrała od pierwszych dni życia. Średnie koszty związane z chorobą córeczki wynoszą około 4-5 tys zł miesięcznie. To właśnie dzięki ludziom dobrego serca, których zawsze Bóg stawia na naszej drodze jesteśmy w stanie zapewnić córce normalne życie pomimo tak ciężkiej choroby. Modlimy się codziennie o jej zdrowie i wierzymy, że któregoś dnia nasza córka obudzi nas rano, wstanie sama z łóżka o własnych siłach i powie , patrz mamo, patrz tato jestem już zdrowa. Wszystkim z góry bardzo dziękujemy za wsparcie dla naszej córeczki Gabrysi, pozdrawiamy serdecznie i życzymy Wam dużo zdrowia.
0%