W ubiegły weekend w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, którego autor zarejestrował jazdę autostradą. Na filmiku prędkościomierz wskazywał ponad 300 km/h, a na udostępnionym filmie widniał napis sugerujący, że pojazd poruszał się z prędkością 320 km/h. Autor nagrania zarejestrował również swoją twarz.