Jura - Wszystko co ważne

Zamknij

Dodaj komentarz

Prof. Bankowicz o referendum w Krakowie: to sytuacja trudna dla KO; jej konsekwencje mogą być szersze

PAP 19:00, 25.05.2026 Aktualizacja: 20:45, 25.05.2026
Skomentuj Prof. Bankowicz o referendum w Krakowie: to sytuacja trudna dla KO; jej konsekwenc

Aleksander Miszalski (KO) w niedzielnym referendum został odwołany z urzędu prezydenta miasta Krakowa. Za odwołaniem go zagłosowało 171 581 mieszkańców, czyli 29,99 proc. Do tego, aby referendum było wiążące musiało w nim wziąć udział 26,98 proc. uprawnionych do głosu. Rada Miasta Krakowa nie została odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji. Wynik referendum oznacza przedterminowe wybory, które odbędą się w ciągu 90 dni.

 

Marek Bankowicz, kierownik Katedry Współczesnych Systemów Politycznych UJ, odnosząc się do wyniku referendum podkreślił, że to sytuacja bardzo trudna dla Koalicji Obywatelskiej, nie tylko w wymiarze krakowskim. Jak dodał, konsekwencje tego mogą być szersze. Jak zauważył, w wyniku referendum stanowisko stracił polityk, który dwa lata temu objął urząd z rekomendacji Koalicji Obywatelskiej, był równocześnie szefem małopolskich struktur tej partii, a także rządził w drugim, największym mieście w Polsce, uznawanym za matecznik KO, a wcześniej PO.

 

- To może być bardzo niepokojący sygnał dla rządzącej koalicji, która nie może zbagatelizować tego faktu. Powinna go gruntownie przemyśleć i wyciągnąć z tego wnioski. Tym bardziej, że może tutaj zadziałać efekt domina, bo rozmaici przeciwnicy strony rządzącej spoglądali na to referendum krakowskie jako na pewnego rodzaju poligon doświadczalny – wskazał Bankowicz.

 

Ocenił, że mogą się pojawić inicjatywy zmierzające do odwoływania kolejnych prezydentów dużych polskich miast związanych z KO, co będzie swoistym rozpoczęciem kampanii przed wyborami parlamentarnymi.

 

- To bardzo by pogorszyło sytuację polityczną strony rządzącej, bo ona znalazłaby się wyraźnie w defensywie. Odwołanie powiedzmy jeszcze jednego czy drugiego prezydenta w dużym mieście wywodzącego się z tej formacji, to już byłby bardzo poważny czynnik obciążający stronę rządzącą z konsekwencjami w wyborach parlamentarnych – zauważył naukowiec z UJ.

 

Według niego, w najbliższych trzech miesiącach, Kraków czeka dosyć ostra kampania wyborcza, co pokazały już ostatnie wybory prezydenta miasta. - Odwołanie prezydenta przed upływem kadencji, co jest jednak sytuacją bardzo rzadko spotykaną, wydaje mi się, zaostrzy jeszcze temperaturę sporu politycznego w mieście, więc można się spodziewać bardzo ostrej kampanii – zaznaczył politolog.

 

Jego zdaniem, front polityczny, który doprowadził do odwołania Miszalskiego przestanie być jednolity; w obrębie tego środowiska pojawią się rozmaici pretendenci do urzędu prezydenckiego.

 

- Do tej pory wszystkich od lewa do prawa, plus pewnych aktywistów lokalnych, łączył jeden cel: odwołać prezydenta. Skoro ten cel udało się osiągnąć, to teraz każdy będzie chciał pójść w swoją stronę. I tutaj już mamy zapowiedzi, że rozmaite ugrupowania i nie tylko ugrupowania noszą się z zamiarem wystawienia własnych kandydatów – zaznaczył prof. Bankowicz.

 

Jak ocenił, na początku wyścigu wyborczego faworytem może być Łukasz Gibała, który już trzykrotnie startował w wyborach prezydenta Krakowa, jest rozpoznawalny dla mieszkańców, ma ugruntowaną pozycję w mieście oraz zasoby finansowe. - To z pewnością będzie jeden z najbardziej liczących się pretendentów do tego urzędu, to nie ulega wątpliwości – wskazał politolog.

 

Według niego, Koalicja Obywatelska nie znajduje się na całkowicie straconej pozycji, bo frekwencja w referendum jedynie o nieco ponad 2 proc. przewyższyła wymagane minimum do odwołania prezydenta.

 

- Duża część Krakowian nie poszła do referendum i w związku z tym można się spodziewać, że ta część, która nie poszła, to nie jest zaplecze tych rozmaitych środowisk opozycyjnych(…). KO nie jest na z góry straconej pozycji, tylko musiałaby w tych wyborach prezydenckich, takie jest moje zdanie, postawić na tak zwany niekwestionowany autorytet spoza polityki – podkreślił politolog.

 

Jego zdaniem, wystawienie kandydata politycznego z wewnątrz struktur KO „kogoś pokroju Miszalskiego”, może zakończyć się porażką dla tego ugrupowania. (PAP)

 

rgr/ par/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%