Jura - Wszystko co ważne

Zamknij

Dodaj komentarz

Pożegnanie Kamila Stocha z polskimi kibicami

.serwis sportowy UMWM 07:11, 12.01.2026
Skomentuj Pożegnanie Kamila Stocha z polskimi kibicami

— Długo się zastanawiałem, co Wam powiedzieć. Nie ma takich słów, które wyraziłyby moją wdzięczność za te wszystkie godziny spędzone na Wielkiej Krokwi. Za mróz, na którym staliście, energię, którą wkładaliście w każdy okrzyk, każde słowo, każdy doping. Za to wszystko Wam serdecznie dziękuję. I mam nadzieję, że takich chwil, tych najpiękniejszych, z Mazurkiem Dąbrowskiego, spędzicie tu jeszcze mnóstwo. Z całego serca Wam tego życzę — powiedział łamiącym się głosem trzykrotny mistrz olimpijski, do 17 tysięcy fanów w Zakopanem, mając łzy w oczach.

To nie był weekend marzeń jednego z najbardziej utytułowanych sportowców IO. W sobotę Kamila zabrakło w Super Teamie. — Byłem zawiedziony, ale sportowo nie miałem żadnych argumentów. Nie byłem do dyspozycji. Nic nie funkcjonowało tak, jak chciałem. Ale to w tej chwili nie ma żadnego znaczenia — ocenił decyzję trenera Macieja Maciusiaka. W niedzielę wykonał zaledwie jeden skok i nie awansował do drugiej serii, zajmując ostatecznie 42. miejsce. — Trudno było to wszystko wytrzymać. Puściły mi nerwy po ostatnim skoku. Potrzebowałem iść do rodziny i spędzić z nią kilka chwil, żeby te emocje ze mnie wyleciały — przyznał Stoch po swoim ostatnim skoku w konkursie PŚ na Wielkiej Krokwi.

To był wspaniały weekend pod Wielką Krokwią, z emocjami sportowymi, prawdziwą zimą z mrozem oraz padającym nieustannie śniegiem, niezapomnianym pożegnaniem Kamila Stocha i odśpiewanym wspólnie hymnem Polski w roli głównej. To dlatego Zakopane zapracowało na swoją wysoką pozycję w rankingu Pucharu Świata w skokach narciarskich. Jeśli dołożyć do tego niesamowitych polskich kibiców, to mamy przepis na sukces

- ocenił marszałek Łukasz Smółka.

W drodze na szóste Zimowe Igrzyska Olimpijskie

23 stycznia 2011 roku skoczek z Zębu wygrał po raz pierwszy w Zakopanem. W tym samym czasie Adam Małysz żegnał się ze skokami. Wtedy i w niedzielę 11 stycznia 2026 roku padał rzęsisty śnieg. 15 lat temu miękki zeskok przyczynił się do upadku Małysza, chwilę później skok na odległość 128 m dał Stochowi zwycięstwo. — Zawsze będę pamiętał pierwszy raz w życiu zaśpiewany A capella hymn Polski z kibicami. Przechodzą mi po plecach ciarki, gdy sobie to przypominam. Ten weekend również zostanie w pamięci. W podzięce za obecność tych wszystkich ludzi, za ich dobroć, ciepłe słowa, wsparcie, jakie mi dawali przez wszystkie lata. Za wspólne świętowanie ten ostatni raz — wyznał zwycięzca 39 konkursów Pucharu Świata i zawodnik, który stawał 80 razy na podium PŚ.

Na wielkie pożegnanie Kamila Stocha przyjechali prezydenci Karol Nawrocki i Andrzej Duda. Byli obecni marszałek Łukasz Smółka i wicemarszałek Witold Kozłowski. — Miło mi bardzo, że zaszczycili nas tak znakomici panowie — ocenił Kamil.

Przed nim główny cel tego sezonu – Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo, do których pozostało 26 dni. — Zrobię, co w mojej mocy. 26 dni to dużo i mało. Najważniejszą rzecz już zrobiłem czyli całe przygotowanie do sezonu, czy przez cały okres swojej kariery. Natomiast teraz muszę znaleźć coś, co pomoże mi to wszystko wydobyć — wyjaśnił pięciokrotny uczestnik ZIO: w Turynie, Vancouver, Soczi, Pjongczangu i Pekinie.

Magia Wielkiej Krokwi trwa pomimo upływu lat. Słowa uznania należą się organizatorom zawodów w Zakopanem. Mimo obfitych opadów śniegu niedzielne zawody zakończyły się bez problemu. Intrygująca walka o miejsce w reprezentacji Polski na ZIO we Włoszech dodała smaku rywalizacji. Do tego polscy kibice – najlepsi na świecie – będący z naszymi zawodnikami na dobre i na złe. Cieszę się, że samorząd województwa jest częścią tego wspaniałego widowiska

- podsumował wicemarszałek Witold Kozłowski.

Tylko czterech skoczków z pierwszej dziesiątki PŚ

W stolicy polskich Tatr zabrało Japończyków Ryoyu Kobayashiego i Rena Nikaido, Niemców Philippa Raimunda i Felixa Hoffmanna oraz Austriaków Stefana Krafta i Daniela Tchofeniga, będących w najlepszej dziesiątce klasyfikacji generalnej PŚ. Lider Domen Prevc zupełnie niespodziewanie wypadł bardzo słabo i zakończył konkurs na 28. pozycji. Pod nieobecność wspomnianych zawodników zakopiańskie zmagania wygrał Słoweniec Anże Laniszek wyprzedzając Austriaków Jana Hoerla i Manuela Fettnera.

Najlepszym z reprezentantów Polski w niedzielnym konkursie był Kacper Tomasiak (11.), notując solidny występ i najwyższą lokatę spośród Biało-czerwonych. Maciej Kot  był 18., a Paweł Wąsek 23.

Wyniki są tutaj

Partnerem FIS Pucharu Świata w skokach narciarskich Zakopane 2026 jest Małopolska.

(.serwis sportowy UMWM)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%