Jura - Wszystko co ważne

Zamknij

Dodaj komentarz

Śląskie: były właściciel pumy Nubii prawomocnie skazany na karę więzienia w zawieszeniu

PAP 17:41, 29.12.2025 Aktualizacja: 17:43, 29.12.2025
Skomentuj Śląskie: były właściciel pumy Nubii prawomocnie skazany na karę więzienia w zawies PAP

Sąd Okręgowy w Sosnowcu, który rozpoznawał apelacje od wyroku I instancji, w poniedziałek utrzymał w mocy niemal w całości orzeczenie sądu w Zawierciu z marca br. Dokonał jedynie niewielkiej korekty tamtego orzeczenia - zmienił kwotę zwrotu wydatków od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego.

Prawomocna jest już kara roku więzienia w zawieszeniu dla Kamila Stanka, byłego właściciela pumy Nubii, oskarżonego m.in. o znęcanie się nad tym zwierzęciem i odmowę oddania go do ogrodu zoologicznego.

Stanek (zgodził się na podawanie nazwiska), weteran z Afganistanu, kupił pumę przed laty w Czechach, zwierzę trzymał w różnych miejscach, również w domu. Nubia korzystała też z woliery i wybiegu. Czasem prezentowana była przez właściciela na różnych pokazach. W lutym 2020 r. sąd zobowiązał mężczyznę do oddania zwierzęcia do poznańskiego zoo. W lipcu 2020 r., kiedy przedstawiciele ogrodu zoologicznego przyjechali na posesję Stanka, by odebrać Nubię, weteran wsiadł z pumą do auta i uciekł do lasu. Poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem. Potem nawiązano kontakt z mężczyzną i rozpoczęto mediację zakończoną przekazaniem zwierzęcia do chorzowskiego zoo oraz zgłoszeniem się poszukiwanego na policję.

Prokuratura przedstawiła mężczyźnie zarzuty znęcania się nad pumą poprzez trzymanie jej w niewłaściwych warunkach, prezentowania bez zezwolenia Nubii na różnych imprezach celem zarobkowania, zaniechania wydania zwierzęcia mimo postanowienia o jej przepadku oraz narażenia na niebezpieczeństwo pracowników zoo, którzy przyjechali odebrać zwierzę. Zawierciański sąd uznał Stanka za winnego wszystkich zarzucanych mu czynów, wymierzając mu za nie jednostkowe kary od 4 do 8 miesięcy więzienia. Kara łączna to rok więzienia w zawieszeniu. Sąd orzekł też m.in. nawiązkę na rzecz Fundacji Viva, która pełniła w procesie rolę oskarżyciela posiłkowego.

Od wyroku odwołała się prokuratura, obrońca Stanka i Viva. Obrona kwestionowała m.in. obsadę w sądu w Zawierciu, wskazując że sędzia, która orzekała w sprawie Stanka została powołana za czasów obecnej KRS. Sąd odwoławczy - który zwrócił uwagę na potrzebę uregulowania nominacji sędziowskich po 2017 r. - uznał zarazem, że sędzia, która orzekała w I instancji była bardzo dobrze oceniania i cieszyła się poparciem środowiska, nie pełniła żadnych funkcji, nikt nie zarzucał jej braku bezstronności, nie wypowiadała się publicznie na temat swoich przekonań politycznych. Sam udział w konkursie na stanowisko sędziego przed KRS ukształtowaną w 2017 r. nie powoduje automatycznego wyłączenia takiego sędziego - powiedział sędzia Mariusz Kucharczyk.

Sąd odwoławczy potwierdził, że Stanek nie wydając pumy wbrew orzeczeniu sądu dopuścił się przywłaszczenia tego zwierzęcia. Opisując interwencję pracowników poznańskiego zoo sędzia potwierdził, że powinna ona wyglądać inaczej - z asystą policji i komornikiem. Podkreślił zarazem, że Stanek nie chciał wydać zwierzęcia, dlatego uciekł z nim do lasu, a wcześniej celowo zmieniał miejsce zamieszkania. Oddał ją dopiero dwa dni później.

- Sąd odwoławczy zdaje sobie sprawę, że oskarżony posiadał silną więź z pumą. Chciał ją posiadać, chciał ją wychować, chciał z nią być - ale nie w ten sposób. Jeżeli zapadają wyroki, trzeba je szanować - zaznaczył sędzia Kucharczyk.

Podkreślił, że choć Stanek nie chciał wyrządzić Nubii krzywdy, to jednak w myśl ustawy o ochronie zwierząt znęcanie się nad zwierzęciem nie musi oznaczać dążenia wprost do zadania mu cierpienia - to także inne zachowania, które nie uwzględniają jego potrzeb. Nubia nie była przetrzymywana w odpowiednich warunkach, nie mogła realizować swoich potrzeb gatunkowych - opisał sąd.

Przywołując opinię biegłej sąd wskazał też, że pumy ze swej natury są przywiązanymi do terytorium samotnikami, gatunkiem, który jest aktywny nocą i unika kontaktu nie tylko z człowiekiem, ale też z osobnikami własnego gatunku. Sąd zarazem zauważył, że Stanek przejawiał bardzo pozytywne zachowania wobec Nubii, pomagał wielu osobom, prowadząc akcje charytatywne, a Nubia, gdy już trafiła do zoo, była w dobrym stanie.

Stanek, który przyszedł na ogłoszenie wyroku, słuchając uzasadnienia gwałtownie gestykulował, ironicznie się uśmiechał i kilka razy głośno komentował słowa sędziego, wchodząc mu w słowo. - To jest farsa - mówił. Sędzia zagroził mu karą porządkową.

Już po ogłoszeniu orzeczenia w rozmowie z dziennikarzami Stanek zapowiedział, że wraz ze swoim prawnikiem wniesie kasację do Sądu Najwyższego. - Nie zgadzam się w tym wyrokiem. Moim zdaniem jest to wyrok zdecydowanie tendencyjny, bo nie uwzględnia faktów - oświadczył. Po raz kolejny zarzucał przedstawicielom poznańskiego zoo, że przyjeżdżając do niego po Nubię, przekroczyli swoje uprawnienia. Twierdzi też, że przez jednego z nich został pobity. Całą sytuację porównał do odbierania dziecka przez obcych ludzi.

Kwestionował też kompetencje biegłej, która wydała opinię w jego sprawie. Nie zgadza się z twierdzeniem, że warunki bytowe Nubii spełniały definicję znęcania się. Jak podkreślił, w chwili przyjęcia pumy do zoo w Chorzowie lekarz weterynarii wydał zaświadczenie, w którym ocenił, że Nubia jest we właściwej kondycji.

Stanek przekonywał, że Nubię miał legalnie, prowadząc związaną z nią działalność gospodarczą. Podkreślił, że Nubia jest z nim związana, reaguje na niego i potrzebuje jego kontaktu. W chorzowskim zoo odwiedza ją co miesiąc, wcześniej przez pewien czas pracował tam jako wolontariusz, by mieć z nią częsty kontakt. (PAP)

kon/ mark/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%