Jura - Wszystko co ważne

Zamknij

Dodaj komentarz

Wybory do Senatu w Krakowie - Piątkowska: wybory dadzą sygnał, w jakim kierunku idzie Polska

PAP 06:43, 13.03.2025 Aktualizacja: 16:26, 26.10.2025
Skomentuj Wybory do Senatu w Krakowie - Piątkowska: wybory dadzą sygnał, w jakim kierunku id PAP

16 marca w południowych i zachodnich dzielnicach Krakowa, a także w Starym Mieście, czyli okręgu wyborczym nr 33, odbędą się wybory uzupełniające do Senatu. Mieszkańcy wybiorą następcę Bogdana Klicha (KO), który zrezygnował z mandatu w związku z objęciem funkcji chargé d’affaires Ambasady RP w Waszyngtonie. Uprawnionych do głosowania jest prawie 303 800 osób. O mandat ubiega się czworo kandydatów - poza Piątkowską to kandydat Konfederacji Adam Berkowicz, popierany przez PiS Mateusz Małodziński oraz kandydatka Razem Ewa Sładek.

Monika Piątkowska, kandydatka w wyborach uzupełniających do Senatu, popierana przez KO, PSL, Lewicę i Socjaldemokrację Polską oceniła, że te wybory to test mobilizacji wyborców i sygnał, w jakim kierunku zmierza Polska. Kraków powinien pokazać, że liczy się w krajowej polityce - podkreśliła.

PAP: Dlaczego kandyduje pani w wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu nr 33 w Krakowie?

Monika Piątkowska: Kandyduję, bo chcę skutecznie działać dla Krakowa. To naturalna kontynuacja mojej drogi zawodowej. Przez 10 lat pracowałam w krakowskim magistracie, odpowiadając za strategię rozwoju miasta, później byłam dyrektorem w ministerstwie gospodarki, a dziś jako prezeska izby gospodarczej wiem, jak ważna jest dobra współpraca między samorządem a rządem. Kraków potrzebuje w Senacie silnego głosu - kogoś, kto zna jego problemy i ma doświadczenie w ich rozwiązywaniu. Nie chcę, żeby ten mandat był tylko symbolicznym miejscem w parlamencie - chcę, żeby realnie służył mieszkańcom.

PAP: Jakie wyzwania stoją przez Izbą Wyższą i jaka jest pani wizja sprawowania mandatu senatora?

M.P.: Senat ma dziś ogromne znaczenie, bo może inicjować zmiany, które będą lepiej służyć ludziom. Z wykształcenia jestem prawnikiem, po Uniwersytecie Jagiellońskim i zamierzam wykorzystywać inicjatywę ustawodawczą. Mam już przygotowane nowe przepisy dotyczące nielegalnego graffiti - chcę, by samorządy miały jasne prawo do szybkiego usuwania bazgrołów szpecących zabytkowe kamienice. Moja wizja? Skuteczność i konkretne działania dla Krakowa. Dlatego mam swoją “Piątkę Piątkowskiej", czyli pięć priorytetów, którymi chcę się zająć w Senacie.

Po pierwsze - finansowanie metra. Mieszkańcy powiedzieli w referendum, że chcą tej inwestycji, a ja zamierzam walczyć o środki na jej realizację. Po drugie - nowoczesne Balice. Chcę doprowadzić do wdrożenia nowego systemu nawigacyjnego, który rozwiąże problem mgły i sprawi, że lotnisko będzie w pełni funkcjonalne przez cały rok. Po trzecie - III Obwodnica. Trasy Zwierzyniecka i Pychowicka to klucz do zmniejszenia korków w Krakowie - ten projekt trzeba przyspieszyć. Po czwarte - bezpieczny Kraków. Czyste powietrze to priorytet, ale nie kosztem mieszkańców. Do tego wsparcie lokalnych targowisk i bezpieczeństwo żywnościowe. Po piąte - wsparcie kobiet. Równe płace na tych samych stanowiskach, skuteczna walka z mobbingiem i dyskryminacją, a także wsparcie dla kobiet na rynku pracy i w biznesie.

PAP: Kandyduje pani z okręgu w Krakowie - co zamierza pani zrobić jako senator dla miasta i lokalnej społeczności Krakowa?

M.P.: Przede wszystkim będę działać na rzecz większych inwestycji i lepszego wykorzystania środków rządowych oraz unijnych. Wspólnie z wiceministrem sportu rozmawialiśmy już o nowych basenach, skateparkach i lodowiskach dla Krakowa. Z kolei z ministrem funduszy ustaliliśmy priorytety inwestycyjne dla miasta, takie jak transport czy modernizacja przestrzeni publicznej: metro, III obwodnica Krakowa, inwestycje w lotnisko. Chcę także wspierać młodych ludzi - ułatwić im dostęp do mieszkań i akademików oraz zapewnić większy wpływ na politykę miasta. Nie zapominam o seniorach - ich głos musi być lepiej słyszany, a rozwiązania takie jak Centra Zdrowia 75+ i bony dla opiekunów to konkrety, które chcę wprowadzić w życie.

PAP: Czy wybory uzupełniające w Krakowie mogą być prognostykiem, sprawdzianem dla partii przed majowymi wyborami na prezydenta RP?

M.P.: Tak, te wybory to test mobilizacji wyborców i sygnał, w jakim kierunku zmierza Polska. Nie możemy pozwolić na niską frekwencję - Kraków to dumny i świadomy politycznie ośrodek, który powinien pokazać, że liczy się w krajowej polityce. Dziś mamy rząd, który konsekwentnie wprowadza zmiany - nie możemy pozwolić, by wrócił chaos. To także sygnał dla przyszłego prezydenta - Polska potrzebuje stabilności, współpracy i polityki nastawionej na ludzi, a nie na konflikty. Dlatego do Krakowa na moje zaproszenie przyjeżdża w piątek Rafał Trzaskowski, którego wspieram z całego serca.(PAP)

rgr/ agzi/ ann/ mhr/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%