O tym się mówi

Zamknij

Dodaj komentarz

Były szczypiornista Michał Jurecki – zapalony wędkarz, który nie je karpia

PAP 17:24, 25.12.2025 Aktualizacja: 17:32, 25.12.2025
Skomentuj Były szczypiornista Michał Jurecki – zapalony wędkarz, który nie je karpia PAP

Dla kieleckiego szczypiorniaka mijający rok był wyjątkowo wymagający. Mimo licznych urazów, które dziesiątkowały skład, drużynie udało się wywalczyć dwa ważne trofea: Puchar i Superpuchar Polski. Jurecki przyznał jednak, że spory niedosyt pozostawiła walka o mistrzostwo kraju. Industria pierwszy finałowy mecz z Orlen Wisłą Płock przegrała na wyjeździe jedną bramką, a drugi u siebie po rzutach karnych.

Michał Jurecki, dyr. sportowy Industrii Kielce, święta spędza w rodzinnym gronie. W rozmowie z PAP były znakomity piłkarz ręczny opowiada o swoim prywatnym obliczu: niechęci do wigilijnego karpia, ulubionej świątecznej potrawie oraz dziecięcej fascynacji klockami Lego i kosmosem.

- O tytule przesądziły drobne błędy. Czasami granica między porażką a zwycięstwem jest bardzo cienka. Tym razem byliśmy niestety po tej złej stronie - dodał dyr. sportowy kieleckiego klubu, określając cały sezon mianem sportowego "rollercoastera".

Kluczem do lepszej gry w końcówce roku okazał się powrót kontuzjowanych zawodników. Wicemistrz świata z 2007 roku podkreślił, że potencjał drużyny jest ogromny, ale wymaga pełnej kadry.

- Jak już jest nas więcej, mamy więcej ludzi, więcej rąk na pokładzie, ta gra wygląda dużo lepiej - zauważył Jurecki.

Odnosząc się do przedsezonowych transferów (Aleks Vlah, Piotr Jarosiewicz, Piotr Jędraszczyk i Adam Morawski) zaznaczył, że to "dopiero połowa drogi", a zawodnicy wciąż pracują nad pokazaniem pełni swoich umiejętności.

Choć okres bożonarodzeniowy powinien być czasem wytchnienia od pracy, w domu Jureckiego sport jest obecny niemal bez przerwy. Nawet gdy piłka ręczna schodzi na dalszy plan, telewizor tętni życiem innych dyscyplin.

- U mnie zawsze dużo sportu praktycznie leci w telewizji i cały czas jak nie piłka nożna, koszykówka, NFL, to tenis czy siatkówka - przyznał dyrektor sportowy. Dodał, że pasja ta udzieliła się również jego żonie, która stała się wiernym kibicem.

Wigilijny stół u państwa Jureckich ma swoje unikalne zasady. Mimo że Michał jest zapalonym wędkarzem, na jego talerzu próżno szukać tradycyjnego karpia.

- Od dzieciństwa nie jestem fanem karpia. Wędkuję, ale karpia akurat nie jem - zdradził.

Zamiast tego, króluje potrawa znana mu z lat najmłodszych, tzw. makiełki, czyli makaron z makiem na słodko.

W kuchni dyrektor sportowy "ustępuje miejsca fachowcom", czyli żonie i dwóm córkom, samemu przyjmując rolę "wspierającego kibica" - Podchodzę, próbuję danej potrawy i oceniam, czy jest dobrze doprawiona - opowiada o swojej roli w przygotowaniach.

Święta to dla Jureckiego także powrót do sentymentalnych wspomnień. Jako najmłodszy z trzech braci miał w domu rodzinnym odpowiedzialne zadanie. - Do mnie zawsze należało ubieranie choinki. Tę tradycję kultywuję do dziś, dekorując drzewko wspólnie z moimi córkami - powiedział zwycięzca Ligi Mistrzów z 2016 roku.

Pytany o najbardziej zapamiętany prezent z dzieciństwa, przywołuje upominki, które rozbudziły w nim zainteresowanie światem i nauką.

- Był kiedyś wóz strażacki z klocków Lego. Później pamiętam też statek kosmiczny. Do dzisiaj mi ten gdzieś kosmos został w głowie - mówił, dodając, że do teraz chętnie sięga po filmy i książki o tematyce fantastycznonaukowej.

Mimo zabiegania i "wyścigu szczurów", który cechuje współczesną codzienność, Jurecki apeluje o chwilę zatrzymania się w te nadchodzące dni. Skierował też życzenia do kibiców kieleckiej drużyny.

- Dużo zdrowia, spokoju, mile spędzonego czasu z rodziną i chwili odpoczynku od tego codziennego zgiełku. Ma nadzieję, że ten czas pozwoli wszystkim przemyśleć minione chwile i zaplanować jeszcze lepsze czasy przed sobą - życzył Jurecki. (PAP)

maj/ krys/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%