O tym się mówi

Zamknij

Dodaj komentarz

Warszawa: mniejsi koalicjanci chcą wyjść z koalicji z PO na warszawskiej Ochocie

PAP 07:27, 17.10.2025 Aktualizacja: 02:33, 27.10.2025
Skomentuj Warszawa: mniejsi koalicjanci chcą wyjść z koalicji z PO na warszawskiej Ochocie PAP

Na czwartkowej sesji Rady Miasta Stołecznego Warszawy radni zdecydowali o przeznaczeniu pieniędzy na budowę nowej hali sportowej na Skrze (200 mln zł). Budowa tej hali, na 6 tys. miejsc, budzi emocje. O jej budowę apelują sportowcy oraz przedstawiciele świata mediów, kultury i sztuki. Przeciwko niej protestują mieszkańcy Ochoty. Obawiają się hałasu i wytykają brak miejsc parkingowych. Również dzielnicowi radni wyrazili swoje stanowisko, w którym sprzeciwiają się budowie.

Wyjście z koalicji z PO na warszawskiej Ochocie zadeklarowali w czwartek radni partii Razem i stowarzyszeń: Ochocianie Sąsiedzi, Miasto Jest Nasze i Wspólne Jutro. Przekazali, że przyczyną jest decyzja rady Warszawy o budowie hali na Skrze. PO nie ma większości radnych w tej dzielnicy.

Zdaniem zastępcy burmistrza Ochoty Sławomira Cyglera (Razem) Platforma Obywatelska oszukała swoich koalicjantów i wyborców na Ochocie.

Przypomniał, że półtora roku temu, kiedy zawierana była koalicja rządząca na Ochocie między PO a ruchami miejskimi, podpisano umowę. Zgodnie z nią, jak mówił wiceburmistrz, Platforma Obywatelska zobowiązała się dążyć do realizacji czterech postulatów: kompleksowego remontu placu Narutowicza, projektu inwestycyjnego na placu Zawiszy, pilotażu darmowych posiłków w szkołach na Ochocie i niebudowania hali na Skrze.

Na konferencji prasowej Cygler przekazał, że z uzyskanych informacji wynika, iż pierwsze trzy punkty nie zostaną zrealizowane.

- I wreszcie felerna hala na Skrze z pominięciem mieszkańców. Dzisiaj klamka zapadła. Ta hala powstanie - powiedział.

Dodał, że nie pozostaje nic innego, jak opuścić koalicję.

- Platforma Obywatelska kolejny raz pokazuje butę, arogancję i brak szacunku dla mniejszych koalicjantów. Nie możemy dłużej podporządkowywać się większemu graczowi, który z pozycji siły będzie dyktował, jak będzie wyglądało rządzenie na Ochocie - powiedział.

Podkreślił, że nie wyobraża sobie dalszej współpracy z PO, dlatego partia Razem, ale też stowarzyszenia Ochocianie Sąsiedzi, Miasto Jest Nasze (MJN) i Wspólne Jutro opuszczają koalicję rządzącą w dzielnicy.

Zaznaczył, że są to deklaracje, które zostały złożone w reakcji na to, co się wydarzyło na czwartkowej radzie miasta.

- Ponieważ PO na Ochocie nie ma większości, będzie musiała szukać nowych koalicjantów, a tam jest PiS i ugrupowanie Zawsze z Ochotą, które rządziło w poprzedniej kadencji - dodał zastępca burmistrza Ochoty.

Jego zdaniem inną opcją jest zarząd komisaryczny. Podkreślił też, że wszyscy chcieliby, aby przekazanie władzy nastąpiło płynnie.

- Jeśli w sensownym czasie PO będzie miała wytypowany nowy zarząd czy nowy zarząd komisaryczny, nas rada dzielnicy odwoła i powoła nową ekipę - dodał.

Zdaniem Darii Środy, przewodniczącej stowarzyszenia Ochocianie Sąsiedzi, mieszkańcy zostali całkowicie pominięci w procesie podejmowania decyzji o lokalizacji hali na Skrze.

Przypomniała, że została złożona petycja przeciw budowie hali, pod którą podpisało się ponad 5 tys. osób, a następnie wniosek o przeprowadzenie tych konsultacji. Podpisało się pod nim 2 tys. osób.

- Obie te rzeczy zostały wrzucone do śmieci - dodała. - Słuchałam dzisiaj prezydenta miasta (Rafała Trzaskowskiego - przyp. red.), który mówił, że wsłuchuje się w głosy mieszkańców. Nie wsłuchał się w podstawowy wniosek mieszkańców - o konsultacje społeczne. Nie widzimy możliwości pozostawania dalej w koalicji z PO - podkreśliła.

Radna Ochoty z MJN Urszula Kałłaur powiedziała, że kiedyś to deweloperzy chcieli budować w parkach, teraz robi to miasto.

- Wpychają uciążliwy obiekt sportowy w samo serce Pola Mokotowskiego, ulubionego parku warszawiaków - dodała.

Marta Jałoszyńska, która reprezentuje Wspólne Jutro, przekazała, że umowa koalicyjna była bardzo prosta, a żaden z jej punktów nie został i nie będzie zrealizowany.

Przypomniała też, że oprócz tego, że nie było konsultacji, to podczas czwartkowej sesji rady Warszawy nie udzielono głosu mieszkańcom.

- Stało się źle. Nasi koalicjanci skomentowali to dzisiaj dosadnie. A hali Skry się na pewno nie cofnie - powiedziała PAP przewodnicząca rady Ochoty Sylwia Mróz (PO)

Przekazała, że punkty w umowie koalicyjnej dotyczące placu Narutowicza i placu Zawiszy są jak najbardziej trafne, ale problemem jest brak pieniędzy, bo są to ogromne inwestycje.

Podkreśliła, że miasto powinno jednak zadbać o konsultacje społeczne. Bo były konsultacje w sprawie Pola Mokotowskiego i parku Marii Skłodowskiej-Curie i świetnie się sprawdziły.

Zaznaczyła, że nie ma też problemów z głodnymi dziećmi na Ochocie.

- Sama walczę o dietę roślinną i dla dzieci, które mają uczulenia. Na Ochocie każde dziecko dostanie obiad - dodała.

- Staraliśmy się z naszą koalicją rozmawiać i oni zdawali sobie sprawę, że jesteśmy z nimi do końca. Różniliśmy się, ale dogadywaliśmy się. Jest mi po prostu przykro - powiedziała radna.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zadeklarował, że w nowej hali nie będą odbywać się koncerty, lecz jedynie mecze i treningi. Jeśli będzie jednak pojawiał się temat hałasu, to nie wyklucza montażu ekranów akustycznych.

Przekazał też, że wzorem okolic Stadionu Narodowego w trakcie meczów na teren Starej Ochoty wjazd będą mieli tylko mieszkańcy. Kibice mają poruszać się komunikacją miejską.

Zadeklarował też, że Pole Mokotowskie nadal będzie pełnić funkcje parkowe, a nowa Skra funkcje sportowe. (PAP)

mas/ jw/ joz/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%