Karę dożywocia dla Adriana S. wydał w maju ub. roku Sąd Okręgowy w Krośnie, uznając go winnym wszystkich zarzucanych mu czynów. Orzekł wobec niego także pozbawienie praw publicznych na 10 lat oraz po 100 tys. zł zadośćuczynienia dla dwojga oskarżycieli posiłkowych i 300 tys. zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania dla pokrzywdzonego w sprawie.
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał we wtorek karę dożywotniego pozbawienia wolności dla 26-letniego Adriana S. za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 92-letniej kobiety, zgwałcenie, rozbój w warunkach recydywy, a także sprowadzenie pożaru oraz usiłowanie włamania. Wyrok jest prawomocny.
Apelację od tego wyroku złożyła obrona i prokuratura.
We wtorek sąd odwoławczy w Rzeszowie utrzymał zaskarżony wyrok w części kary dożywotniego pozbawienia wolności oraz w części dotyczącej zasądzonego zadośćuczynienia i odszkodowania. Uchylił natomiast orzeczoną przez sąd I instancji karę pozbawienia Adriana S. na 10 lat praw publicznych i orzekł, że skazany będzie mógł się ubiegać o przedterminowe zwolnienie z więzienia po upływie co najmniej 30 lat.
Proces w obu instancjach, ze względu na drastyczny przebieg zabójstwa i dobro bliskich ofiary, toczył się przy drzwiach zamkniętych. Podobnie ustne uzasadnienia wyroków. Ze względu ma drastyczność działania sprawcy również i prokuratura nie ujawniała szczegółów.
Młody mężczyzna odpowiadał w warunkach recydywy. Był już bowiem kilka razy karany za przestępstwa m.in. przeciwko mieniu i odbywał karę pozbawienia wolności.
Do zabójstwa 92-letniej kobiety doszło 2 lutego 2022 r. w Trześniowie w pow. brzozowskim. Strażacy zostali wezwani do pożaru drewnianego domu, w którym samotnie mieszkała starsza kobieta. Strażacy wynieśli ją z płonącego domu, ale seniorka już nie żyła.
Okoliczności śmierci kobiety budziły jednak wątpliwości prokuratury, która w śledztwie, po zgromadzeniu licznych dowodów, w tym opinii biegłych, ustaliła, że to sprawca podpalił dom po zabójstwie, po czym uciekł.
Również sekcja zwłok starszej kobiety wykazała, że nie zginęła ona w pożarze, ale została zamordowana.
Adrian S., mieszkaniec powiatu sanockiego, został zatrzymany tydzień po zabójstwie. Usłyszał trzy zarzuty: zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, wywołania pożaru w Trześniowie, oraz usiłowanie włamania (nie mający bezpośredniego związku z miejscem zabójstwa).
Okazało się, że tego samego dnia S. próbował włamać się do innego domu w Trześniowie, ale został spłoszony.
W trakcie śledztwa nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Zdaniem biegłych w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów był poczytalny.
Proces w I instancji rozpoczął się 7 marca 2024 r.(PAP)
api/ mark/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03