Na sygnale

Zamknij

Dodaj komentarz

Umorzone śledztwo ws. śmierci dwóch mężczyzn; prokuratura: to było samobójstwo

PAP 10:55, 12.12.2023
Skomentuj Umorzone śledztwo ws. śmierci dwóch mężczyzn; prokuratura: to było samobó

Zamknięte właśnie postępowanie było początkowo prowadzone w kierunku zabójstwa - tak wstępnie zakwalifikowano całe zdarzenie - jednak później nie potwierdziły tego gromadzone dowody. Mężczyźni znali się i obaj byli zapalonymi graczami komputerowymi.

Dwaj młodzi mężczyźni, których ciała z ranami postrzałowymi znaleziono przed dwoma laty w pobliżu autostrady A1 w Świętoszowicach (Śląskie) popełnili samobójstwo - ustaliła gliwicka prokuratura, umarzając śledztwo w tej sprawie. Obaj zginęli od strzałów z broni czarnoprochowej, którą znaleziono przy ich zwłokach.

"Brak jest podstaw do przyjęcia, iż w zdarzenie mogły być zaangażowane inne osoby niż Adrian B. i Dawid Z. Przemawiają za tym ustalenia faktyczne poczynione w toku śledztwa, w tym szereg opinii biegłych, w tym z zakresu balistyki, psychologii, które jednoznacznie wskazują na dążenie pokrzywdzonych mężczyzn do targnięcia się na życie" - przekazała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Joanna Smorczewska.

"W śledztwie ustalono, że Adrian B. i Dawid Z. wspólnie przygotowali się do samobójstwa i konsultowali ze sobą poszczególne etapy jego przebiegu. Wybrali sposób targnięcia się na życie, a następnie podjęli działania zmierzające do nabycia broni czarnoprochowej i prochu czarnego" - opisywała. Prokurator dodała, że obaj mężczyźni ustalali też, w jaki sposób powinni oddać strzał, by skutecznie się zabić.

"Ustalenia faktyczne wskazują na czynne zaangażowanie obu mężczyzn w proces targnięcia się na życie, konsekwentnie dążyli oni do zrealizowania aktu samobójczego. Adrian B. i Dawid Z. zmarli w wyniku samobójczych strzałów oddanych z broni czarnoprochowej. Dlatego postanowieniem z 5 grudnia 2023 r. umorzono śledztwo dotyczące śmierci pokrzywdzonych" - podsumowała rzeczniczka prokuratury.

Początek śledztwu dało zgłoszenie matki 20-latka - mieszkańca Gliwic. W połowie grudnia 2021 r. kobieta poinformowała policję, że syn nie wrócił do domu na noc. Kilka godzin wcześniej mężczyzna wyszedł z domu nie zabierając żadnych rzeczy i zapowiadając powrót wieczorem. Policjanci szybko ustalili, że 20-latek od początku grudnia nie stawiał się w pracy.

Zaczęli kontaktować się z jego znajomymi, a jedną z indagowanych osób miał być o rok starszy kolega spod Tarnowskich Gór. Kiedy funkcjonariusze z Tarnowskich Gór dotarli do rodziny 21-latka okazało się, że także jego nie ma w domu od kilku dni. Rodzina była przekonana, że wyjechał za granicę, do Holandii. Po wizycie policjantów bliscy 21-latka również złożyli zawiadomienie o zaginięciu.

Rozpoczęto poszukiwania na okolicznych terenach i wkrótce znaleziono samochód 21-latka, a w nim rzeczy, które mogły świadczyć o tym, że spotkał się z kolegą z Gliwic. Do poszukiwań włączono psa tropiącego z przewodnikiem, wykorzystano quady i dron, wsparcia udzieliła też straż pożarna. Ciała obu mężczyzn znaleziono na nieużytkach rolnych, w pobliżu drogi technicznej obok autostrady A1. W pobliżu zwłok znaleziono też broń czarnoprochową.(PAP)

kon/ maak/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%