Zamknij
REKLAMA

Zakopianka: niemal 2,5 tys. przekroczeń prędkości w drugim miesiącu funkcjonowania tunelu

09.23, 21.01.2023 PAP Aktualizacja: 09.25, 21.01.2023
Skomentuj PAP
REKLAMA

Uroczyste otwarcie ponad dwukilometrowego odcinka tunelowego trasy S7 pomiędzy Naprawą a Skomielną - Białą nastąpiło 12 listopada. Limit prędkości w tunelu im. Marii i Lecha Kaczyńskich wynosi 100 km/h. Funkcjonuje tam odcinkowy pomiar prędkości, a każdy kierowca, który zbyt szybko pokona odcinek, musi liczyć się z mandatem. W tunelu zamontowano osiem kamer, które wykonują pomiary prędkości na dwóch pasach ruchu w obydwu kierunkach: w stronę Zakopanego i w stronę Krakowa.

2 tys. 448 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości zarejestrował odcinkowy pomiar prędkości pojazdów w tunelu trasy S7, czyli popularnej Zakopianki, w drugim miesiącu funkcjonowania przeprawy. To o 478 mniej niż w pierwszym miesiącu po otwarciu tunelu - poinformowała rzeczniczka Głównej Inspekcji Transportu Drogowego Monika Niżniak.

Ze statystyk GITD wynika, że w nitce tunelu w kierunku Krakowa prędkość przekraczana jest znacznie częściej, niż w kierunku przeciwnym. W kierunku północnym w okresie od 12 grudnia do 11 stycznia, urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości zarejestrowały 1 tys. 654 wykroczeń, natomiast w kierunku Zakopanego było ich 794 wykroczenia.

Większość przekroczeń prędkości w tunelu w drugim miesiącu jego funkcjonowania, bo aż 76 proc. z wszystkich zarejestrowanych, to przekroczenia w przedziale od 11 do 20 km/h. Tylko około 1 proc. stanowią przekroczenia dozwolonej prędkości o więcej niż 50 km/h.

Z danych GITD wynika, że najwyższa zarejestrowana prędkość, z jaką samochód pokonał tunel to nadal 201 km/h, a ten niechlubny "rekord" ustanowił kierowca w pierwszym miesiącu po otwarciu tunelu. W okresie od 12 grudnia do 11 stycznia z kolei zarejestrowano maksymalną prędkość 180 km/h.

System odcinkowego pomiaru prędkości, został zamontowany w tunelu na prośbę Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Uzyskał też pozytywną opinię policji.

Budowa tunelu w ciągu Zakopianki kosztowała niemal jeden miliard zł i prace nad jego powstaniem trwały pięć lat i siedem miesięcy. Dzięki inwestycji podróżujący od Zakopanego w stronę Krakowa mogą obecnie przejechać dwupasmową drogą szybkiego ruchu już od Rdzawki do węzła z autostradą A4 w Krakowie. Budowa kolejnego odcinka dwupasmowej Zakopianki pomiędzy Rdzawką a Nowym Targiem jest w toku, a otwarcie tego odcinka zaplanowano na przyszły rok.(PAP)

autor: Szymon Bafia

szb/ itm/

(PAP)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMAGabrysia Szczepara ma 9 lat, mieszka w Zawierciu i choruje na rdzeniowy zanik mięśni typ 1 .Urodziła się zdrowa lecz do 4 miesiąca nagle zachorowała. Jest na stałe podłączona do respiratora, nie potrafi siedzieć samodzielnie, trzymać głowy , oddychać jest karmiona rurką prosto do żołądka. Pomimo tej choroby jest dzieckiem szczęśliwym i uśmiechniętym a my rodzice robimy wszystko aby miała najbardziej normalne dzieciństwo i życie. Gabrysia od 4 lat dostaje lek na swoją chorobę, są to zastrzyki w kręgosłup podawane w szpitalu co 4 miesiące. Lek naprawdę pomaga, widzimy to, że choroba nie postępuje, córka jest silniejsza , wykonuje nowe ruchy, ma silniejsze rączki i nóżki, są to minimalne postępy ale najważniejsze że je widzimy i idziemy do przodu. Gabrysia jest dzieckiem sparaliżowanym, leżącym, więc ma obniżoną odporność dlatego bardzo ważna jest dla niej kondycja, o którą walczymy każdego dnia poprzez odsysanie, oklepywanie, siadanie z córką na kolanach, robienie różnego rodzaju ćwiczeń wspomagających. Córka oczywiście jest pilną uczennica drugiej klasy podstawowej, lubi zajęcia bardzo z nauczycielami i spotkania z dziećmi. Gabrysia wymaga stałej intensywnej rehabilitacji, zakup sprzętu specjalistycznego, opieki medycznej oraz zakupu lekarstw , suplementów i odżywek aby mogła powoli odzyskiwać wszystko to co jej choroba zabrała od pierwszych dni życia. Średnie koszty związane z chorobą córeczki wynoszą około 4-5 tys zł miesięcznie. To właśnie dzięki ludziom dobrego serca, których zawsze Bóg stawia na naszej drodze jesteśmy w stanie zapewnić córce normalne życie pomimo tak ciężkiej choroby. Modlimy się codziennie o jej zdrowie i wierzymy, że któregoś dnia nasza córka obudzi nas rano, wstanie sama z łóżka o własnych siłach i powie , patrz mamo, patrz tato jestem już zdrowa. Wszystkim z góry bardzo dziękujemy za wsparcie dla naszej córeczki Gabrysi, pozdrawiamy serdecznie i życzymy Wam dużo zdrowia.
0%