Zamknij

Wpadł w ręce mundurowych z ponad kilogramem narkotyków

15.27, 19.08.2022 .slaska.policja Aktualizacja: 15.40, 19.08.2022
Skomentuj
REKLAMA

Kryminalni z Będzina przejęli dużą ilość narkotyków, która miała trafić na rynek. Policjanci zatrzymali 38-latka, u którego znaleźli ponad kilogram narkotyków w postaci amfetaminy i marihuany. Podejrzany usłyszał już zarzut, a za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 10 lat więzienia.

Będzińscy kryminalni uzyskali informację, po której pojawili się na jednym z czeladzkich osiedli. Mundurowi ustalili, że pewien mężczyzna przechowuje tam w swoim mieszkaniu narkotyki. Na osiedlu stróże prawa zauważyli mężczyznę, który odpowiadał wizerunkowi osoby, która miała posiadać zakazane substancje. Podczas legitymowania 38-latek zachowywał się bardzo nerwowo. Szybko okazało się dlaczego.

W jego mieszkaniu policjanci znaleźli ponad kilogram narkotyków w postaci amfetaminy i marihuany. Ponadto kryminalni podczas przeszukania zabezpieczyli 3600 złotych gotówki na poczet przyszłych kar i grzywien. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a następnie usłyszał zarzut. Za popełnione przestępstwo może spędzić za kratkami nawet 10 lat.

(.slaska.policja)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMAGabrysia Szczepara ma 9 lat, mieszka w Zawierciu i choruje na rdzeniowy zanik mięśni typ 1 .Urodziła się zdrowa lecz do 4 miesiąca nagle zachorowała. Jest na stałe podłączona do respiratora, nie potrafi siedzieć samodzielnie, trzymać głowy , oddychać jest karmiona rurką prosto do żołądka. Pomimo tej choroby jest dzieckiem szczęśliwym i uśmiechniętym a my rodzice robimy wszystko aby miała najbardziej normalne dzieciństwo i życie. Gabrysia od 4 lat dostaje lek na swoją chorobę, są to zastrzyki w kręgosłup podawane w szpitalu co 4 miesiące. Lek naprawdę pomaga, widzimy to, że choroba nie postępuje, córka jest silniejsza , wykonuje nowe ruchy, ma silniejsze rączki i nóżki, są to minimalne postępy ale najważniejsze że je widzimy i idziemy do przodu. Gabrysia jest dzieckiem sparaliżowanym, leżącym, więc ma obniżoną odporność dlatego bardzo ważna jest dla niej kondycja, o którą walczymy każdego dnia poprzez odsysanie, oklepywanie, siadanie z córką na kolanach, robienie różnego rodzaju ćwiczeń wspomagających. Córka oczywiście jest pilną uczennica drugiej klasy podstawowej, lubi zajęcia bardzo z nauczycielami i spotkania z dziećmi. Gabrysia wymaga stałej intensywnej rehabilitacji, zakup sprzętu specjalistycznego, opieki medycznej oraz zakupu lekarstw , suplementów i odżywek aby mogła powoli odzyskiwać wszystko to co jej choroba zabrała od pierwszych dni życia. Średnie koszty związane z chorobą córeczki wynoszą około 4-5 tys zł miesięcznie. To właśnie dzięki ludziom dobrego serca, których zawsze Bóg stawia na naszej drodze jesteśmy w stanie zapewnić córce normalne życie pomimo tak ciężkiej choroby. Modlimy się codziennie o jej zdrowie i wierzymy, że któregoś dnia nasza córka obudzi nas rano, wstanie sama z łóżka o własnych siłach i powie , patrz mamo, patrz tato jestem już zdrowa. Wszystkim z góry bardzo dziękujemy za wsparcie dla naszej córeczki Gabrysi, pozdrawiamy serdecznie i życzymy Wam dużo zdrowia.
0%