Wiadomości z regionu - Śląsk - Małopolska

Zamknij

Dodaj komentarz

Kraków/ Proces o 46 mln zł zadośćuczynienia dla Linarda-Boguckiego za niesłuszny areszt

PAP 07:49, 09.05.2026 Aktualizacja: 09:24, 09.05.2026
Skomentuj Kraków/ Proces o 46 mln zł zadośćuczynienia dla Linarda-Boguckiego za niesłuszny a

Linard-Bogucki (zgodził się na podawanie nazwiska – PAP) przyszedł na rozprawę. Przed sądem poprosił, aby wypowiedzi składane wcześniej do protokołów w tym postępowaniu zostały ujawnione.

 

– Wszystko, co w tej sprawie miałem do powiedzenia, powiedziałem – dodał.

 

Reprezentujący go mec. Paweł Matyja wskazał w rozmowie z PAP, że jego klient od około 10 lat walczy o odszkodowanie. Sprawa dotyczy niesłusznych aresztowań w związku z zarzutem nakłaniania do zabójstwa gen. Marka Papały oraz w sprawie rzekomego przywłaszczenia samochodów – tzw. sprawie gospodarczej.

 

Dwa procesy związane z aresztowaniami pierwotnie toczyły się odrębnie w sądach pierwszej i drugiej instancji w Katowicach i Warszawie. Na wniosek adwokatów zostały połączone do wspólnego rozpoznania i toczyły się w katowickim sądzie okręgowym. W grudniu 2025 r. sprawa została przekazana sądowi w Krakowie, a w piątek rozpoczęła się od nowa.

 

– W tej sprawie słuchano już wielu świadków, wielu biegłych, pojawiły się tony dokumentacji. Wolelibyśmy, żeby to postępowanie po przeniesieniu do Krakowa nie było aż tak szeroko zakrojone, bo siłą rzeczy zajmie kolejną dekadę. Rodzi się podstawowe pytanie, ile można spędzić w sądach, żeby odzyskać sprawiedliwość – powiedział PAP mec. Paweł Matyja.

 

W piątek pełnomocnicy zawnioskowali o ujawnienie m.in. zeznań świadków bez ich odczytywania podczas rozprawy.

 

Jak przekazał krakowski sąd, decyzja o przeniesieniu była podyktowana tym, że wnioskowane odszkodowanie dotyczy działań sądów w Katowicach, więc zgodnie z przepisami sprawą musiał zająć się inny równorzędny sąd spoza terenu katowickiej apelacji.

 

Bogucki w styczniu br. wyszedł na wolność po odbyciu kary 25 lat więzienia za zabójstwo uważanego za przywódcę gangu pruszkowskiego Andrzeja K. „Pershinga”. Niegdyś znany przedsiębiorca prowadzący salony samochodowe i jeden z najbogatszych Polaków został prawomocnie uniewinniony w dwóch innych sprawach – od zarzutu nakłaniania do zabójstwa gen. Marka Papały oraz zarzutu dotyczącego przywłaszczania samochodów.

 

W związku z postępowaniem dotyczącym rzekomego przywłaszczania Bogucki był aresztowany przez kilka miesięcy na początku lat 90. W sprawie zabójstwa gen. Papały przebywał w areszcie od lutego 2003 r. do kwietnia 2012 r. Na roszczenie sięgające ponad 46 mln zł składają się kwestie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę związaną z warunkami panującymi w celi oraz odszkodowanie za utracony w czasie aresztowania majątek.

 

– Chodzi przede wszystkim o rygory, jakim był poddawany, mając status więźnia szczególnie niebezpiecznego, a co można określić działaniami z pogranicza tortur. To np. kontrola zachowania oskarżonego co 15 minut przez całą dobę, uniemożliwiająca w praktyce sen, kajdany zespolone podczas spacerów, muzyka puszczana na cały regulator w trakcie przeszukiwania celi i ekstremalne warunki, czyli temperatura latem do 50 st. C – wymienił adwokat.

 

Według mec. Matyi szczególnie dotkliwy pod kątem finansowym był z kolei kilkumiesięczny areszt w pierwszej połowie lat 90. w tzw. sprawie gospodarczej, kiedy biznesmen był przedsiębiorcą rozpoznawalnym w kraju. To aresztowanie – wskazał prawnik Linarda-Boguckiego – odbiło się na jego wizerunku i skutkowało utratą znacznych dochodów. Uniewinniony został w 2015 r.

 

W 2009 r. śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia przeciwko Andrzejowi Z. „Słowikowi” i Ryszardowi Boguckiemu, zarzucając im m.in. nakłanianie do zabójstwa komendanta głównego policji Marka Papały, zastrzelonego w Warszawie 25 czerwca 1998 r. W lipcu 2013 r. warszawski sąd uniewinnił Boguckiego i „Słowika” od tych zarzutów.

 

Wniosek o odszkodowanie za niesłuszne aresztowanie w sprawie zabójstwa gen. Papały został złożony w marcu 2015 r., a proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Wniosek o odszkodowanie za areszt w związku z zarzutami przywłaszczenia mienia złożono w 2016 r. do Sądu Okręgowego w Katowicach. W obu sprawach zapadły wyroki, które były częściowo uchylane. Na wniosek adwokatów do procesu katowickiego dołączono wnioski ze sprawy toczącej się w Warszawie i sprawę przekazano do wspólnego rozpoznania. Postępowanie toczyło się przed Sądem Okręgowym w Katowicach. W grudniu 2025 r. na mocy postanowienia Sądu Apelacyjnego w Katowicach sprawa została przekazana do rozpoznania krakowskiemu sądowi okręgowemu.

 

Urodzony w 1969 r. Bogucki w latach 90. był znanym na Śląsku przedsiębiorcą zajmującym się m.in. handlem samochodami. W 1992 r. w Chorzowie otworzył salon sprzedaży luksusowych aut. Był też sponsorem konkursu piękności. Niedługo później usłyszał pierwsze zarzuty, m.in. przywłaszczenia mienia. W areszcie poznał pochodzącego z Podbeskidzia Ryszarda N., ps. Rzeźnik, z którym po latach – według prawomocnego wyroku – dokonał zamachu na „Pershinga”. W tej sprawie był aresztowany od 2001 r.

 

Kolejny termin rozprawy, na którym sąd rozpatrzy wnioski dowodowe, odbędzie się 25 czerwca. (PAP)

 

juka/ joz/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%