Wiadomości z regionu - Śląsk - Małopolska

Zamknij

Dodaj komentarz

Katowice/ Ulicami miasta przeszedł marsz w obronie społecznie wykluczonych

PAP 05:49, 02.05.2026 Aktualizacja: 05:56, 02.05.2026
Skomentuj Katowice/ Ulicami miasta przeszedł marsz w obronie społecznie wykluczonych

Przed wydarzeniem, liczącym ok. stu uczestników, założyciel tej najstarszej społecznej organizacji dobroczynnej w regionie i jej przewodniczący Dietmar Brehmer akcentował, że w aglomeracji katowickiej, Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, zamieszkanej przez ok. 2,2 mln osób, problem ubóstwa dotyka dziesiątek tysięcy.

 

Brehmer przytoczył szacunki, że ok. 80 tys. z tych osób (4 proc.) żyje w skrajnym ubóstwie. Jak zaznaczył, to więcej niż mieści Stadion Śląski. Blisko 35 tys. (2 proc.) doświadcza natomiast ubóstwa głębokiego, pozostając w stałym zagrożeniu utraty zdrowia, a nawet życia.

 

– To ludzie, nie tylko bezdomni, ale zwykle starsi, którzy mają wprawdzie swoje mieszkania, ale muszą za nie płacić, za wodę, prąd, za lekarstwa, a mają np. 1,2-1,3 tys. zł emerytury. Tych wykluczonych poprzez takie ubóstwo osób mamy ok. 80 tys., a kolejne blisko 40 tys. to ludzie tak ubodzy, że nie mają dostępu nawet do lekarza, do mieszkania i tak się poniewierają – obrazował.

 

Przytoczył ewangeliczne zdanie: biednych zawsze mieć będziecie. Zinterpretował je tak, że zawsze w społeczeństwie będą ludzie potrzebujący pomocy lub opieki.

 

– Dlatego bardzo ważne są organizacje pozarządowe. Organizacje pożytku publicznego, nie fundacje, bo fundacje często wzbogacają tylko ludzi, którzy je organizują – zastrzegł.

 

Odnosząc się do spadku na przestrzeni lat frekwencji na marszu w obronie społecznie wykluczonych, Brehmer ocenił, że tym bardziej bogacącemu się polskiemu społeczeństwu trzeba pokazywać ludzi potrzebujących pomocy, ukrytych gdzieś w domach, faktycznie godnych pożałowania.

 

– Dlatego mówimy: tak, są tacy – zaakcentował.

 

Jeden z uczestników marszu, pan Henryk, ocenił, że ideą wydarzenia jest solidaryzowanie się w święto ludzi pracy, ale też bezrobotnych i ubogich, z nimi, a także z osobami, które na co dzień z nimi żyją i im pomagają. – Z tego wynika taka przyjaźń. Dlatego przyszliśmy na ten marsz, też jako grupa wsparcia tych osób – wyjaśnił.

 

Pochód, z udziałem m.in. bezdomnych i niepełnosprawnych, wyruszył w piątek przed południem sprzed siedziby Górnośląskiego Towarzystwa Charytatywnego (GTCh) przy ul. Jagiellońskiej w centrum miasta. Uczestnicy demonstracji z banerami z hasłami m.in. „Skrajnemu ubóstwu nie!!!” przeszli ulicami centrum i wrócili w miejsce wymarszu. Na zakończenie przedstawiciele GTCh, jak co roku, wręczyli zabezpieczającym wydarzenie policjantom kwiaty.

 

Górnośląskie Towarzystwo Charytatywne istnieje od 1989 r. Jest jedną z pierwszych pozakościelnych i pozarządowych organizacji tego typu w Polsce. Prowadzi działalność codziennie, m.in. każdego dnia ze stołówki GTCh korzysta nawet kilkaset osób potrzebujących. (PAP)

 

mtb/ joz/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%