Wiadomości z regionu - Śląsk - Małopolska

Zamknij

Dodaj komentarz

Częstochowa/ Miasto zasypie przejście podziemne, o które władze PRL-u toczyły spór z Episkopatem

PAP 06:11, 27.04.2026 Aktualizacja: 06:16, 27.04.2026
Skomentuj Częstochowa/ Miasto zasypie przejście podziemne, o które władze PRL-u toczyły spór

- W ogłoszonym przetargu na przebudowę skrzyżowania ulic Popiełuszki i Pułaskiego z Aleją Najświętszej Maryi Panny, wraz z likwidacją przejścia podziemnego, na oferty czekamy do 7 maja - poinformował rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Częstochowie Maciej Hasik.

 

Przejście podziemne zlokalizowane jest na przedpolu Jasnej Góry, na przecięciu głównego bulwaru Częstochowy, którym piesze pielgrzymki zdążają do klasztoru, z tzw. ringiem okalającym śródmieście. Tunel dla pieszych zamknięto w 1999 r. z uwagi na zły stan techniczny (przejścia w poziomie ziemi były tu zawsze) i od tego czasu rozważano, czy nie przebudować konstrukcji na bezkolizyjny przejazd samochodów w poprzek Alei Najświętszej Maryi Panny.

 

- Kwestią determinującą decyzję o zasypaniu tunelu jest jego kiepski stan techniczny. Oczekiwanie na pojawianie się w przyszłości źródła dofinansowania zakrojonej na szerszą skalę inwestycji, np. połączonej z przeniesieniem ruchu do nowego tunelu i pozostawienia ruchu pieszego na górze, jest niemożliwe. Czerwona linia żywotności konstrukcji zbliża się w coraz szybszym tempie. Dlatego najwyższa pora na przebudowę skrzyżowania z likwidacją nieczynnego przejścia podziemnego, co ostatecznie zamknie temat - wyjaśnił w rozmowie z PAP rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg Maciej Hasik.

 

Po zasypaniu tunelu układ skrzyżowania na powierzchni się nie zmieni, poza dodaniem buspasa do skrętu w lewo dla autobusów komunikacji miejskiej.

 

Tunel dla pieszych zaczęto budować w 1979 r. Zaprotestował wtedy Kościół, twierdząc, iż prawdziwym powodem inwestycji jest chęć utrudnienia dojścia do klasztoru jasnogórskiego. W niskim tunelu nie mieściłyby się bowiem niesione w procesjach akcesoria, a zejście stromą pochylnią narażałoby pątników na upadek.

 

„Prace te w sposób niedopuszczalny zmieniają układ urbanistyczny miasta, godzą w interesy Kościoła, katolików, godzą w polskie tradycje” - napisał do wojewody częstochowskiego z posiedzenia Konferencji Episkopatu w Warszawie biskup częstochowski Stefan Bareła, gdy dowiedział się, że podczas jego nieobecności w mieście zaczęto grodzić plac budowy.

 

W sprawę zaangażował się prymas kard. Stefan Wyszyński. W styczniu 1980 r. doszło do spotkania w Urzędzie Rady Ministrów przedstawicieli rządu i Episkopatu, po którym władze ustąpiły - zrezygnowały z pochylni, którą pątnicy mieli wchodzić do tunelu i zostawiły przejście dla pieszych na powierzchni.

 

Tunel jednak wybudowano, ale z racji pozostawienia przejść dla pieszych, był wykorzystywany głównie jako małe centrum handlowe - funkcjonowało tam kilka sklepów. (PAP)

 

th/ agz/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%