Wiadomości z regionu - Śląsk - Małopolska

Zamknij

Dodaj komentarz

Częstochowa/ W środę na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta uchwała ws. referendum o odwołania prezydenta z Lewicy

PAP 06:23, 24.04.2026 Aktualizacja: 06:31, 24.04.2026
Skomentuj Częstochowa/ W środę na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta uchwała ws. referendum o o

Krzysztof Matyjaszczyk ma zarzuty korupcyjne i prokuratorski zakaz pełnienia funkcji. Uchwała rady miasta o referendum nie wymaga zbierania podpisów mieszkańców, jak w przypadku inicjatywy obywatelskiej.

 

Do przyjęcia uchwały potrzebna jest większość kwalifikowana 3/5 głosów. PiS ma w 25-osobowej radzie 9 głosów, ale liczy na koalicjanta Lewicy - Koalicję Obywatelską, która dysponuje 7 mandatami, jest jeszcze dwóch radnych niezależnych.

 

- Referendum powinno się odbyć jak najszybciej, to najlepsze rozwiązanie w sytuacji, gdy pozycja Częstochowy jest osłabiona tym, iż prezydent ma prokuratorski zakaz pełnienia funkcji w związku z zarzutami korupcyjnymi. Będziemy przekonywać radnych KO, by poparli nasz wniosek – podkreślił radny PiS Artur Warzocha.

 

Wiceprezydent Łukasz Kot z Lewicy spodziewa się, że sesja Rady Miasta będzie miała burzliwy przebieg. – PiS traktuje tę sprawę jako igrzyska, ale finał głosowania będzie dobry – stwierdził.

 

Przewodniczący Rady Miasta Marcin Biernat(KO) w rozmowie z PAP zwrócił jednak uwagę, iż umowa koalicyjna z Lewicą obejmuje głosowanie tylko nad takimi kwestiami jak budżet, podatki i absolutorium.

 

- Nikt sobie nie wyobraża, by na dłuższą metę utrzymywać sytuację, gdy obowiązki prezydenta pełni jego pierwszy zastępca. Tak nie da się rządzić miastem. Długo namawiałem wnioskodawców uchwały z PiS, by głosowanie odbyło się po posiedzeniu sądu, który ma rozpatrzyć zażalenie obrońców prezydenta na środki zapobiegawcze, w tym zakaz pełnienia funkcji. To by wyjaśniło sytuację i ułatwiło podjęcie decyzji – podkreślił Biernat.

 

Klub radnych PiS nie chciał czekać z sesją do decyzji sądu. Z informacji PAP wynika jednak, że w klubie nie było jednomyślności w tej sprawie.

 

Nie wiadomo jak w środę zagłosują radni KO. Według informacji PAP, zdania w klubie są podzielone.

 

Zażalenia obrony na środki zapobiegawcze zastosowane przez prokuraturę wobec Krzysztofa Matyjaszczyka, a także zażalenie na jego zatrzymanie, sąd w Katowicach rozpatrzy w poniedziałek 27 kwietnia.

 

Prezydent Częstochowy został zatrzymany przez CBA 25 lutego w ramach śledztwa śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej, w którym wcześniej zarzuty usłyszało kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta. PK przedstawiła Matyjaszczykowi dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy przyjęcia (w latach 2018-2022) co najmniej 40 tys. zł w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie miasta pozwalających na realizację zamówienia publicznego z korzyścią dla jednego z przedsiębiorców. Drugi zarzut związany jest z przyjmowaniem (od co najmniej września 2020 r. do co najmniej 31 października 2025 r.) od wielu osób korzyści majątkowych w łącznej kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł.

 

Katowicki sąd rejonowy nie zgodził się na aresztowanie samorządowca, w marcu sąd okręgowy nie uwzględnił zażalenia prokuratury na tę decyzję. Po tym, jak sąd rejonowy odmówił aresztowania Matyjaszczyka, prokuratura zastosowała wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Podejrzany został zobowiązany do wpłaty 200 tys. zł poręczenia majątkowego, ma zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu, trafił pod dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się z innymi podejrzanymi i świadkami. Zgodnie z decyzją PK, Matyjaszczyk ma też zakaz przebywania na terenie Urzędu Miasta Częstochowy i został zawieszony w wykonywaniu czynności służbowych prezydenta. Obowiązki prezydenta przejął jego pierwszy zastępca Zdzisław Wolski.

 

Krzysztof Matyjaszczyk w oświadczeniu na Facebooku uznał zarzuty jako wynik pomówienia, zapewnił, że jest niewinny. Zgodził się na podawanie nazwiska.

 

200-tysięczna Częstochowa jest największym miastem w Polsce z prezydentem z Lewicy. Krzysztof Matyjaszczyk rządzi nią od 2010 r. W wyborach samorządowych w 2024 r. w drugiej turze pokonał kandydatkę PiS Monikę Pohorecką. Obecna kadencja jest jego czwartą. Po zatrzymaniu, do czasu wyjaśnienia sprawy przez śledczych, został zawieszony w prawach członka Nowej Lewicy.

 

W Częstochowie w tej kadencji była próba przeprowadzenia referendum: w sierpniu 2025 r. inicjatywę zarejestrował Dariusz Goliszek, społecznik o prawicowych poglądach, nie związany z żadną partią. Goliszka w zbieraniu podpisów wsparła Konfederacja, jednak nie zebrano ich wymaganej liczby i do referendum nie doszło.

 

- Teraz, po postawieniu prezydentowi zarzutów korupcyjnych, sytuacja jest inna, inne są nastroje mieszkańców – mówił po złożeniu projektu uchwały o referendum przewodniczący klubu radnych PiS Paweł Ruksza. Zapowiadał w rozmowie z PAP, że jeśli uchwała referendalna nie uzyska w radzie miasta wymaganej większości, to „PiS poprze inicjatywę mieszkańców, o ile taka się pojawi”.

 

Tomasz Haładyj (PAP)

 

th/ par/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%