Wiadomości z regionu - Śląsk - Małopolska

Zamknij

Dodaj komentarz

Śląskie/ Kilkudziesięciu jeźdźców wyruszyło w wielkanocnej procesji konnej w Gliwicach-Ostropie

PAP 06:12, 07.04.2026 Aktualizacja: 06:19, 07.04.2026
Skomentuj Śląskie/ Kilkudziesięciu jeźdźców wyruszyło w wielkanocnej procesji konnej w Gliwi

Procesja, określana także jako Osterritt, „rajtowanie” lub „jazda za Panem Bogiem”, ma charakter religijny i jest związana z ogłoszeniem radości ze zmartwychwstania Chrystusa oraz modlitwą o urodzaj i pomyślność. Należy do najstarszych tego typu tradycji na Śląsku i – według lokalnych przekazów – jest praktykowana nieprzerwanie od co najmniej XVII wieku. Zwyczaj wpisano na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

 

Orszak ruszył o godz. 13.00 w ściśle określonym porządku. Na jego czele tradycyjnie są trzej kawalerowie, dwóch z nich ma na piersi skrzyżowane wieńce z bukszpanu i białych kwiatów, zaś środkowy wiezie krzyż procesyjny. Jeźdźcy znajdujący się dalej przewożą wielkanocne symbole, w tym figurę Chrystusa Zmartwychwstałego i krzyż ze stułą. Uczestnicy ubrali się w tradycyjne stroje jeździeckie – m.in. bryczesy, oficerki i ciemne kurtki – a procesji towarzyszył śpiew pieśni wielkanocnych oraz modlitwa prowadzona przez duchownego. Procesja zakończy się ok. godz. 17.00.

 

W wydarzeniu co roku uczestniczą mieszkańcy dzielnicy, osoby z okolicznych miejscowości. Procesja co roku przyciąga licznych widzów, także spoza regionu, w tym z zagranicy. W przeciwieństwie do dawnych lat, gdy w procesji brali udział głównie lokalni rolnicy posiadający własne konie, dziś część wierzchowców pochodzi z pobliskich stajni. Od kilku dekad uczestniczą w nim także kobiety.

 

– Zawsze się coś zmienia. Raz jest więcej koni, raz mniej. Teraz dużo młodzieży jeździ, kiedyś byli głównie rolnicy – powiedział PAP jeden z uczestników orszaku Józef Globisz, który bierze udział w procesji od około 30 lat. Jak dodał, z racji wieku i stanu zdrowia od pewnego czasu uczestniczy w wydarzeniu, powożąc bryczką.

 

W trakcie przejazdu procesja zatrzymuje się na krótki postój, podczas którego mieszkańcy częstują uczestników procesji kawą i śląskim kołoczem. Zwyczaj ten, podobnie jak cały obrzęd, ma charakter wspólnotowy i angażuje lokalną społeczność.

 

Konne procesje wielkanocne odbywają się dziś tylko w nielicznych miejscowościach zachodniej części woj. śląskiego i opolskiego, m.in. w powiatach gliwickim, raciborskim, oleskim i strzeleckim.

 

Ks. Robert Chudoba, który kilka lat temu opisywał procesję w Ostropie, przypominał, że wspomina o niej kronika parafialna z 1711 r. - już wówczas napisano, że procesja konna jest tam praktykowana „od niepamiętnych czasów”; według informacji ks. Chudoby: nieprzerwanie.

 

Jak wskazują lokalne przekazy, konne procesje wielkanocne odbywały się niegdyś także w innych częściach Gliwic. Wspominane są m.in. orszaki w sąsiadującej z Ostropą Wójtowej Wsi. Na granicy dzielnic dochodziło do symbolicznego „spotkania” procesji, określanego jako „całowanie się krzyży”. Zwyczaj ten jednak zanikł i obecnie przetrwał jedynie w Ostropie.

 

Według części badaczy utrzymanie tradycji w tej dzielnicy może mieć związek z miejscowym kultem św. Jerzego – patrona m.in. jeźdźców i koni. Dawniej, w dniu jego wspomnienia, przypadającego w pobliżu Wielkanocy, gospodarze udawali się konno po błogosławieństwo dla zwierząt i pól.

 

Geneza samych procesji nie jest jednoznaczna. Wskazuje się, że zwyczaj mógł dotrzeć na Śląsk w okresie kolonizacji z południowych Niemiec, gdzie – podobnie jak w Tyrolu czy Szwajcarii – jest nadal kultywowany. Inne interpretacje wiążą go z morawskim obrzędem „chodzenia za Bogiem”, polegającym na wyjściu w pole, by zamanifestować radość ze zmartwychwstania.

 

Obecnie konne procesje wielkanocne odbywają się tylko w nielicznych miejscowościach woj. śląskiego i opolskiego. W ostatnich latach organizowano je m.in. w rejonie Olesna oraz w okolicach Raciborza, obok Gliwic-Ostropie, która pozostaje jednym z najważniejszych ośrodków podtrzymywania tej tradycji.

 

W Ostropie procesja pozostaje jednym z najważniejszych elementów lokalnej tożsamości.(PAP)

 

jms/ ugw/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%