Wydarzenie rozpoczęło się o godz. 10 w dużej hali Międzynarodowego Centrum Kongresowego, gdzie przygotowano 3 tys. posiłków oraz przestrzeń do wspólnego świętowania.
– Dla wielu ludzi to jedyny moment, kiedy mogą usiąść z drugim człowiekiem, złożyć sobie życzenia i mieć czas wspólnoty, którego nie da się porównać z niczym innym – powiedział PAP prezes fundacji i pomysłodawca wydarzenia Mikołaj Rykowski.
Jak zaznaczył, organizatorzy świadomie rezygnują z oceniania uczestników. – Nie pytamy o powody obecności. Nie oceniamy i nie chcemy wiedzieć, dlaczego ktoś tu jest – podkreślił.
Według Rykowskiego charakter wydarzenia stopniowo się zmienia. Coraz częściej pojawiają się osoby, które nie przychodzą z powodu ubóstwa czy kryzysu życiowego, lecz z potrzeby bycia z innymi. – Staramy się zatrzymać na chwilę tempo życia i powiedzieć: święta to nie tylko czas dla nas, ale też dla drugiego człowieka – zaznaczył.
Organizatorzy podkreślili również wymiar wspólnotowy i ekumeniczny spotkania – udział w nim biorą przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich. Obok wspólnego posiłku przygotowano część artystyczną, w tym kilkunastominutowe przedstawienie teatralne ukazujące drogę od Ostatniej Wieczerzy po ukrzyżowanie i zmartwychwstanie.
- Przyszłam tutaj z całą rodziną, z mamą, tatą, siostrą i ciocią. Lubię tu być, bo mogę występować i spotykać się z innymi ludźmi, żeby nikt nie był sam w święta – powiedziała PAP 7-letnia wolontariuszka Antosia Łopacińska.
W przygotowanie katowickiego śniadania zaangażowane były setki osób pracujących w różnych sekcjach – od kuchni i logistyki, przez obsługę sali i wydawanie posiłków, po dekorację oraz działania artystyczne. Prace rozpoczęły się na kilka dni przed Wielkanocą i obejmowały m.in. przygotowanie potraw, dekorowanie przestrzeni oraz organizację transportu.
Jak relacjonowali wolontariusze, wydarzenie pokazuje różne oblicza samotności. Wśród uczestników są osoby bezdomne i ubogie, ale także seniorzy, których rodziny mieszkają za granicą, studenci pozostający z dala od domu czy osoby, które z różnych powodów utraciły najbliższych. – To ludzie, którzy często mają środki do życia, ale nie mają z kim spędzić świąt – wskazała wolontariuszka Katarzyna Kobier.
Część przygotowanych posiłków została dostarczona bezpośrednio do osób, które z powodów zdrowotnych nie mogły dotrzeć na miejsce. Organizatorzy rozwijają tę formę wsparcia od czasu pandemii COVID-19, utrzymując kontakt z osobami wymagającymi pomocy.
- Przed rozpoczęciem Wielkanocy pani, która siadła do stolika, zapytała mnie, czy może już sobie wziąć jajko, które leżało na stole. Była głodna - powiedzaiła wolontariuszka Krystyna Soś.
Równolegle do wydarzenia w Katowicach podobne śniadania odbyły się w innych częściach kraju – łącznie w 47 miastach. Akcja ma charakter ogólnopolski i, jak zapowiedzieli organizatorzy, będzie rozwijana także przed kolejnymi świętami.
Fundacja zachęca do włączania się w inicjatywę zarówno wolontariuszy, jak i samorządy oraz darczyńców. – Chcemy, żeby nikt, kto nie chce być sam, nie musiał spędzać świąt w samotności – podkreślił Rykowski.
Idea świątecznych posiłków bez samotności wyrosła ze spotkań organizowanych od lat przez pomysłodawcę i koordynatora akcji Mikołaja Rykowskiego. Początkowo, ponad dwie dekady temu, wraz z żoną zaprosił on do siebie na Wigilię samotnego sąsiada. W kolejnych świątecznych spotkaniach Rykowskiego uczestniczyło po kilka, kilkanaście osób.
Z czasem przedsięwzięcie zyskało wsparcie władz samorządowego Parku Śląskiego, a potem też Katowic i kolejnych okolicznych miast. Prócz spotkań wigilijnych zainicjowano śniadania wielkanocne. Wydarzenia organizowane początkowo jednocześnie w kilku miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zaczęła koordynować założona przez Rykowskiego fundacja Wolne Miejsce.
W 2019 r., wraz z rozwojem działalności GZM, zamiast większej liczby wydarzeń w poszczególnych miastach, ich gospodarze i zarząd Wolnego Miejsca, przy wsparciu Metropolii, zorganizowali wspólne śniadanie wielkanocne, a potem Wigilię w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. (PAP)
jms/ bst/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03