– To była pacjentka ekstremalnie trudna - podkreślił podczas zorganizowanej w czwartek konferencji prasowej prof. Grzegorz Helbig, kierownik Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego w Katowicach.
36-letnia Aldona Sendal trafiła do szpitala w dziesiątym tygodniu ciąży z powodu ciężkiej niedokrwistości oraz znacznie obniżonego poziomu płytek krwi i leukocytów. Badania wykazały aplazję szpiku – chorobę, w której szpik kostny niemal całkowicie przestaje produkować komórki krwi. Dodatkowym problemem było wytwarzanie przez organizm pacjentki przeciwciał niszczących przetaczane płytki krwi, co znacząco zwiększało ryzyko groźnych krwawień, w tym krwotoku domózgowego.
Hematolodzy zwrócili uwagę na możliwy związek między samą ciążą a rozwojem aplazji szpiku. Leczenie wymagało stałych przetoczeń krwi oraz indywidualnie dobieranych płytek. - Liczba płytek krwi momentami spadała do zera lub kilku tysięcy na mikrolitr, podczas gdy do zabiegów operacyjnych potrzebujemy co najmniej 50–80 tysięcy - opowiedział prof. Helbig.
Całą hospitalizację pacjentka spędziła w izolacji, pozostając pod opieką hematologów, położników oraz zespołu psychologicznego. Odwiedziny rodziny - raz na trzy tygodnie - były ściśle ograniczone ze względów bezpieczeństwa.
Równolegle nad przebiegiem ciąży czuwali lekarze Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach. – Z naszego punktu widzenia nie było to leczenie choroby, ale prowadzenie ciąży w warunkach bardzo wysokiego ryzyka, aby jak najbezpieczniej doprowadzić ją do rozwiązania – wyjaśnił dr n. med. Tomasz Zieliński, położnik z UCK.
Lekarz podkreślił, że największym wyzwaniem w tym przypadku nie był sam poród, lecz doprowadzenie ciąży do momentu, w którym możliwe było jej bezpieczne zakończenie. Niska liczba płytek krwi i leukocytów oznaczała stałe ryzyko infekcji oraz groźnych krwawień – zarówno u matki, jak i dziecka.
Sama ciąża przebiegała z niewielkim zahamowaniem wzrastania płodu, dlatego zdecydowano się na wcześniejsze zakończenie jej w 37. tygodniu. 11 września 2025 roku, po wcześniejszym zabezpieczeniu preparatów krwi, wykonano planowe cięcie cesarskie. Na świat przyszła zdrowa dziewczynka w stanie ogólnym bardzo dobrym (2250 g, 50 cm, Apgar 10/10).
– Zabieg musiał być przeprowadzony szybko i precyzyjnie, przy bardzo ograniczonym marginesie bezpieczeństwa – zaznaczył prof. Helbig.
Po porodzie pacjentka wróciła na Oddział Hematologii i Transplantacji Szpiku. Z uwagi na to, że nie doszło do remisji choroby po zakończeniu ciąży, lekarze zdecydowali o przeszczepieniu szpiku kostnego od dawcy niespokrewnionego. Do czasu zabiegu pacjentka przebywała w izolatce kolejne dwa miesiące. Dawca został znaleziony w międzynarodowym rejestrze.
– Był to pierwszy przypadek, kiedy rozpoznaliśmy ciężką aplazję szpiku u pacjentki w ciąży. (...) W tym przypadku postępowanie jest naprawdę niestandardowe. Nie ma żadnych wytycznych, które mówią, co w takiej sytuacji należy robić – tłumaczyła doc. Anna Kopińska z Kliniki Hematologii. – To była walka z tygodnia na tydzień, zarówno medycznie, jak i psychicznie – dodała.
Pod koniec listopada pani Aldona, już jako matka dwóch córek, została wypisana do domu. Kilkumiesięczna Inga rozwija się prawidłowo. – Najtrudniejsza była izolacja i niepewność, czy wszystko się uda. Najbardziej bałam się o dziecko – podsumowała jej mama.
Obecnie kobieta pozostaje pod stałą opieką poradni transplantologicznej i przyjmuje leczenie immunosupresyjne. Lekarze oceniają jej rokowanie jako dobre, choć na pełną ocenę skuteczności przeszczepu potrzeba co najmniej kilkunastu miesięcy obserwacji. (PAP)
jms/ akar/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03