Wiadomości z regionu - Śląsk - Małopolska

Zamknij

Dodaj komentarz

Śląskie/ W 20. rocznicę katastrofy hali MTK służby podsumowały zmiany w systemie bezpieczeństwa

PAP 06:32, 29.01.2026 Aktualizacja: 06:40, 29.01.2026
Skomentuj Śląskie/ W 20. rocznicę katastrofy hali MTK służby podsumowały zmiany w systemie b

28 stycznia 2006 r. w wyniku zawalenia dachu hali zginęło 65 osób, a wiele innych zostało rannych. Do katastrofy doszło w trakcie wystawy gołębi pocztowych. W 20. rocznicę katastrofy przedstawiciele służb podkreślali, że stała się ona jednym z najważniejszych impulsów do kompleksowych zmian w funkcjonowaniu systemów ratowniczych w Polsce.

 

– Państwowa Straż Pożarna przeszła drogę od formacji zajmującej się głównie gaszeniem pożarów do nowoczesnej, uniwersalnej służby ratowniczej – powiedział śląski komendant wojewódzki PSP st. bryg. Damian Legierski.

 

Dodał, że dziś strażacy są przygotowani do reagowania na różne zagrożenia, w tym katastrofy budowlane, zdarzenia masowe, skutki ekstremalnych zjawisk pogodowych czy wypadki komunikacyjne.

 

Dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach zwrócił uwagę, że województwo śląskie ze względu na dużą gęstość zaludnienia i różnorodność zagrożeń odegrało istotną rolę w wypracowywaniu rozwiązań wdrażanych później w skali ogólnopolskiej.

 

– Katastrofa MTK była impulsem do uporządkowania systemu ratownictwa medycznego, wprowadzenia jasnych procedur i lepszej koordynacji działań wszystkich służb – podkreślił.

 

Dodał, że obecnie ratownictwo medyczne opiera się na zintegrowanych systemach dyspozytorskich, triażu na miejscu zdarzenia i nowoczesnym sprzęcie.

 

– Myślę, że możemy się pochwalić, że mamy najbardziej i najlepiej wyposażone karetki w Polsce, najlepiej przygotowany system Państwowego Ratownictwa w Polsce – powiedziała Pach. – Każde dane osobowe pacjenta są zbierane już w czasie transportu – dodał.

 

Wojewódzka inspektor nadzoru budowlanego Elżbieta Oczkowicz wskazywała na znaczące zmiany w przepisach po 2006 r.

 

– Po tej tragedii odpowiedzialność za bezpieczeństwo obiektów budowlanych została jasno przypisana właścicielom, zarządcom i osobom wykonującym kontrole – powiedziała.

 

Podkreśliła, że obecnie system nadzoru umożliwia bieżące monitorowanie stanu technicznego budynków, a cyfryzacja dokumentacji ma jeszcze bardziej usprawnić dostęp do informacji i reakcję na zagrożenia.

 

Uczestnicy debaty zgodnie wskazywali, że mimo tragicznego wymiaru katastrofy MTK jej konsekwencją były trwałe i systemowe zmiany w funkcjonowaniu służb ratowniczych oraz nadzoru budowlanego. Podkreślali, że obecnie współpraca między służbami, poziom wyszkolenia oraz wyposażenie znacząco zwiększają bezpieczeństwo mieszkańców regionu i kraju.

 

Przed debatą rocznicowe uroczystości odbyły się także przy pomniku, wybudowanym w pobliżu placu po zawalonej hali. Odczytano imiona i nazwiska ofiar, a później kapelani straży pożarnej i Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych zmówili modlitwę w ich intencji. Na koniec delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze.

 

Z okazji rocznicy tragedii miasto Chorzów zaprezentowało utwór „Pocztówka, która nie chce dotrzeć” – muzyczną refleksję poświęconą pamięci ofiar. To opowiadająca o stracie i pamięci subtelna, gitarowa kompozycja Wojciecha Ciuraja z teledyskiem w reżyserii Błażeja Jankowiaka.

 

Dach największej hali MTK zawalił się 28 stycznia 2006 r., w sobotę, po godz. 17.00. Wielu osobom będącym wtedy w pawilonie udało się z niego wyjść o własnych siłach i bez obrażeń. Na dachu o powierzchni hektara zalegała warstwa śniegu i lodu. W kulminacyjnym momencie akcji ratowniczej – między pierwszą a drugą w nocy – na miejscu pracowało ponad 1,3 tys. strażaków, ratowników górniczych i medycznych, policjantów, goprowców i żołnierzy. Pierwszy etap akcji ratowniczej zakończył się po kilkunastu godzinach, w niedzielę, 29 stycznia. Prace rozbiórkowe rozpoczęły się na początku lutego. W ich trakcie wydobyto ciała pozostałych poszkodowanych, ostatnie – 14 lutego.

 

Jak wynika z ustaleń późniejszego śledztwa, na katastrofę złożyły się błędy i zaniechania już w fazie projektowania hali, a także jej użytkowania i nadzoru nad budynkiem. Główną przyczyną katastrofy były błędy w projekcie wykonawczym pawilonu. Odbiegał on znacząco od sporządzonego prawidłowo projektu budowlanego. Według biegłych pawilon mógł runąć w każdej chwili, już od momentu wybudowania go. Przed katastrofą hala kilkukrotnie ulegała awarii. (PAP)

 

jms/ joz/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%