Premiera „Chłopców z Placu Miarki” odbędzie się 30 stycznia na Scenie Kameralnej teatru. Kolejne przedstawienia zaplanowano na 31 stycznia oraz 1, 3 i 4 lutego.
Spektakl ten to autorska adaptacja Katarzyny Błaszczyńskiej, inspirowana powieścią Ferenca Molnára „Chłopcy z Placu Broni”. Dramaturżka nie tylko przygotowała tekst, ale także występuje w roli Nemeczka.
Jak podkreśliła, jednym z głównych wyzwań pracy nad spektaklem było stworzenie przedstawienia, które nie będzie skierowane wyłącznie do młodego widza.
– Bardzo zależało nam na tym, żeby nie infantylizować młodzieży i potraktować ją poważnie, jako partnera w odbiorze sztuki – powiedziała dziennikarzom Błaszczyńska. – Jednocześnie chcemy, aby dorosły widz, rodzic czy nauczyciel, który przychodzi z dzieckiem, również wyszedł z teatru poruszony i zauważony - dodała.
Twórcy świadomie sięgają po motywy znane z klasycznej powieści: lojalność, honor, potrzebę przynależności i przyjaźni. Zdaniem autorki są to doświadczenia uniwersalne, aktualne także dziś, mimo zmieniających się realiów dzieciństwa.
– Nawet jeśli młodzi ludzie częściej spędzają czas z telefonem niż na boisku, potrzeba bycia w grupie i bycia zauważonym wciąż jest bardzo silna – zaznaczyła.
Spektakl został osadzony we współczesnych Katowicach, co sugeruje już sam tytuł, odwołujący się do Placu Miarki. Śląskość pełni jednak rolę tła, a nie dominanty.
– To opowieść, która mogłaby wydarzyć się wszędzie, ale ponieważ jesteśmy tu, opowiadamy ją stąd – wyjaśniła Błaszczyńska.
Twórcy nie unikają mroczniejszych tonów, uznając je za istotny element historii. – Mrok jest zamierzony. Młodzież potrafi mierzyć się z trudniejszymi emocjami i tematami – podkreśliła autorka. Jej zdaniem teatr powinien pozostawiać widzów z pytaniami, a nie gotowymi odpowiedziami.
– To opowieść o tym, jak dziecięce przeżycia potrafią wpływać na całe dorosłe życie – dodał reżyser spektaklu Bartłomiej Błaszczyński.
13 lutego Teatr Śląski pokaże premierę monodramu „Reniferek” autorstwa Richarda Gadda w reżyserii Filipa Gieldona. Spektakl, z Mateuszem Znanieckim, zostanie zaprezentowany nie w siedzibie teatru, lecz w Restauracji Kryształowa, znajdującej się naprzeciwko budynku Teatru Śląskiego. Kolejne przedstawienia zaplanowano na 15, 17 i 18 lutego.
„Reniferek” to sceniczny powrót do oryginalnego tekstu Richarda Gadda, który stał się punktem wyjścia dla popularnego serialu telewizyjnego. Twórcy podkreślili, że spektakl nie jest adaptacją serialu, lecz autonomiczną realizacją opartą na pierwotnym monodramie.
Historia opowiadana jest wyłącznie z perspektywy jednego bohatera – aktora, który mierzy się z doświadczeniem stalkingu, potrzebą bycia zauważonym oraz konsekwencjami własnych decyzji. W przeciwieństwie do serialu, w którym narracja zostaje częściowo zobiektywizowana, wersja sceniczna opiera się na osobistej relacji bohatera.
– To podróż przez jego doświadczenia, emocje i próby zrozumienia tego, co się wydarzyło – wyjaśnił PAP reżyser Filip Gieldon.
Dla Mateusza Znanieckiego „Reniferek” jest pierwszym monodramem w karierze. Aktor nie ukrywa, że zarówno forma, jak i miejsce prezentacji spektaklu stanowią duże wyzwanie.
– Granie w restauracji oznacza konfrontację z realnym światem: dźwiękami, ruchem, obecnością ludzi. Trzeba się przez to przebić i zbudować skupienie – podkreślił Znaniecki. Jak dodał, bliskość widzów i brak tradycyjnej sceny wzmacniają intensywność spotkania.
Choć na scenie obecny jest tylko jeden aktor, inne postacie pojawiają się w formie nagrań audio. Głos stalkerki Marty, jednej z kluczowych figur opowieści, usłyszy publiczność w interpretacji Grażyny Bułki. – Jej głos i śmiech są bardzo istotnym elementem tej postaci – zaznaczył Znaniecki.
Spektakl jest częścią Katowickiego Karnawału Komedii, choć – jak podkreślają realizatorzy – trudno jednoznacznie przypisać go do jednego gatunku. „Reniferek” funkcjonuje na pograniczu teatru, performansu i antykomedii, pozostając wiernym specyficznemu językowi Richarda Gadda.(PAP)
jms/ lm/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03