W sylwestra Zakopane zapełniają tłumy turystów. Krupówki, Gubałówka, Antałówka, karczmy i hotele tworzą tętniącą życiem przestrzeń, w której trudno kontrolować przestrzeganie zakazu.
Od 2019 r. obowiązuje w Zakopanem całoroczny zakaz używania materiałów pirotechnicznych w miejscach publicznych, ale jego egzekwowanie jest trudne, zwłaszcza w okresie sylwestrowym, dlatego władze miasta i TPN-u apelują o powstrzymanie się od odpalania fajerwerków podczas witania nowego roku.
- Na ulicach, placach, osiedlach i skwerach obowiązuje całkowity zakaz odpalania materiałów pirotechnicznych, ale na terenach prywatnych już nie i tam nie możemy ingerować. Jednak w sylwestra, przy dziesiątkach tysięcy ludzi, trudno złapać kogoś na gorącym uczynku, mając do dyspozycji kilkunastu strażników - powiedział PAP komendant Straży Miejskiej w Zakopanem Leszek Golonka.
Podkreślił, że ograniczona liczba funkcjonariuszy i duża liczba turystów sprawiają, że egzekwowanie zakazu jest praktycznie niemożliwe.
- Nawet gdybyśmy chcieli patrolować każde podwórko i skwer, fizycznie nie jesteśmy w stanie, bo liczba osób odpalających petardy w noc sylwestrową jest ogromna. Dlatego apelujemy do mieszkańców i turystów o przestrzeganie zakazu - dodał Golonka.
Osoba, która odpali racę w miejscu publicznym w Zakopanem, może otrzymać mandat do 500 zł. Sprawa może też trafić do sądu, a wtedy kara wyniesie do 5 tys. zł.
Od niedzieli straż miejska kontroluje też stoiska z materiałami pirotechnicznymi. Strażnicy sprawdzają, czy sprzedawcy mają zezwolenia na sprzedaż fajerwerków.
- To działania prewencyjne mające na celu ograniczenie ryzyka wypadków i zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom i turystom - podkreślił komendant.
O nieużywanie fajerwerków w sylwestra apeluje również Tatrzański Park Narodowy (TPN). Po raz czternasty władze parku organizują akcję edukacyjną dla turystów i mieszkańców "Nie strzelaj w sylwestra", której celem jest ochrona zwierząt - dzikich, domowych, gospodarskich i bezdomnych - dla których huk wystrzałów oznacza ogromny stres i realne zagrożenie życia.
- Huk wywołuje u zwierząt olbrzymie przerażenie, a nawet ataki paniki, które mogą zagrażać ich zdrowiu i życiu. Zdarzało się, że spłoszone kozice w trakcie ucieczki ulegały śmiertelnym wypadkom - podkreślił dyrektor TPN Szymon Ziobrowski.
Podobne rozwiązania jak w Zakopanem chce wprowadzić Kraków, ale wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zapowiedział zaskarżenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uchwały radnych przyjętej 19 listopada o zakazie używania materiałów pirotechnicznych w przestrzeni publicznej. Wojewoda podnosi m.in. wątpliwości dotyczące zgodności przepisów z ustawą, nieprecyzyjności zapisów czy naruszenia prawa do działalności gospodarczej. (PAP)
szb/ joz/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03