Klejmont poinformowała, że prace pojawiły się w witrynach opuszczonych lokali użytkowych w zabytkowej części miasta nie bez powodu. To miejsca rzadziej uczęszczane przez mieszkańców lub mijane w pośpiechu. W efekcie samo miasto zaczyna funkcjonować jak galeria.
Witryny opuszczonych lokali i przystanki w centrum Bielska-Białej stały się galerią plakatu - podała Emilia Klejmont z bielskiego magistratu. To czwarta odsłona projektu "Przystanek: Sztuka". Zobaczyć można plakaty społeczno-polityczne, które są dziełem bielskich artystów.
Sebastian Kubica, jeden z twórców, wskazał, że w Bielsku-Białej plakat wrócił na ulice, gdzie jest jego naturalne środowisko. "Może i w galeriach nobilitowano do rangi dzieła sztuki, jednak spowodowało to jego osamotnienie. Tam został pozbawiony towarzystwa zwykłych ludzi chodzących ulicami miasta, czekających na komunikację miejską. Plakat na ulicach i przystankach edukuje, informuje i - mam nadzieję - zachwyca. (…) Mam nadzieję, że bielszczanie słyszą jego głos" - powiedział.
Klejmont przypomniała, że dotychczas "Przystanek: Sztuka" ograniczał się do wystawienia prac na przystankach autobusowych. Obecna - czwarta edycja - wychodzi poza nie.
Całość otwiera cykl "Wspólnota to miasto", który można zobaczyć przy ul. Barlickiego. Złożony jest z siedmiu specjalnie w tym celu zaprojektowanych plakatów przez prof. Michała Klisia, dr. hab. Sebastiana Kubicę i dr. hab. Łukasza Klisia. Ich prace są opowieścią o wspólnocie rozumianej jako relacja, emocja, pamięć. - Plakat staje się tu narzędziem rozmowy w przestrzeni publicznej - językiem, który nie tylko informuje, lecz kształtuje nasze spojrzenie na miasto i buduje jego wizualną pamięć - podała Emilia Klejmont.
Plakaty można zobaczyć też przy ulicach: 11 Listopada i Świętej Trójcy, na placu Smolki oraz na piętnastu przystankowych wiatach. Są to prace między innymi Stefana Lechwara, Grzegorza Izdebskiego, Justyny Jędrysek, Wiesława Łysakowskiego, Tomasza Kipki, Katarzyny Nachman, Darii Białas, Karoliny Glanowskiej i Bartosza Zygmunta Siegmunda.
- W tej edycji przeważają plakaty społeczno-polityczne - prace, które reagują na wydarzenia, komentują świat, nie boją się stawiać pytań. Plakat w przestrzeni publicznej zazwyczaj informuje - tu przede wszystkim mówi, prowokuje, broni, uczy i zachęca do krytycznego myślenia i dialogu - wskazała Emilia Klejmont.
Projekt zamyka wystawa na pl. Wojska Polskiego "Zbiór rzeczy zauważonych" Moniki Srogiej.
Pierwsza edycja "Przystanku: Sztuka" poświęcona była ulicy - jej rytmowi, energii i obecności w sztuce. W drugiej swoje prace prezentowali bielscy tatuażyści. Poprzednia składała się z ilustracji dla dzieci i młodzieży. (PAP)
szf/ dki/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03