Wiadomości z regionu - Śląsk - Małopolska

Zamknij

Dodaj komentarz

Katowiccy piłkarze meczem pucharowym uczcili Święto Niepodległości

PAP 10:32, 12.11.2025 Aktualizacja: 10:35, 12.11.2025
Skomentuj Katowiccy piłkarze meczem pucharowym uczcili Święto Niepodległości

Spotkanie obserwował komplet, a nawet "nadkomplet" kibiców. Żeby kupić bilet, trzeba było się ustawić w długiej kolejce. Pełna była niewielka kryta trybuna, mnóstwo ludzi obserwowało rywalizację stojąc obok. Przyjechała zorganizowana grupa sympatyków 3-ligowej Sparty.

Finałowym meczem Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Katowice między Podlesianką i Spartą uczcili Narodowe Święto Niepodległości piłkarze tych katowickich klubów. Wygrali goście 3:0 (2:0).

Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmiał - z racji Narodowego Święta Niepodległości - o godz. 11.11.

Kibice grających o klasę niżej gospodarzy, mimo niekorzystnego wyniku do przerwy, nie rezygnowali z dopingu. "Jadymy, jadymy" - słychać było z widowni. Po końcowym gwizdku - na grząskim, "zrytym" piłkarskimi korkami boisku odbyła się uroczystość wręczenia medali i pucharów. Potem piłkarze gości pobiegli pokazać trofeum swoim kibicom.

Dwa gole dla Sparty zdobył Robert Woźniak, trzeciego dołożył widowiskowo grający Kolumbijczyk Mayer Zambrano.

- Chyba lepszego sposobu na uczczenie Święta Niepodległości nie można sobie wyobrazić. To super sprawa - powiedział Woźniak

Jeden z małoletnich fanów ekipy przyjezdnych pojawił się na widowni z kartonem, na którym po hiszpańsku napisał prośbę o koszulkę południowoamerykańskiego pomocnika. Niestety, okazało się, że marzenie - przynajmniej we wtorek - nie zostanie spełnione.

- Drużyna pokazała, że ma charakter, że chce więcej. To świetna sprawa rozegrać mecz w takie święto. Piłka nożna to tylko sport. Kwestie niepodległościowe - to coś zdecydowanie ważniejszego. Kto wie, co by było, gdyby kiedyś nie powalczono o suwerenną Polskę. Nie wiadomo, czy byłaby możliwość rozgrywania takiego spotkania - powiedział trener Sparty Tomasz Wróbel.

Jego podopieczni, by wystąpić w decydującym spotkaniu, musieli wyeliminować czterech lokalnych rywali.

- Nie wybiegam w przyszłość, ale mam swoje marzenia. Chciałbym doprowadzić do sytuacji, w której zagralibyśmy z naprawdę dobrym rywalem. Wiem, że to niezwykle trudna sprawa. Kiedyś Rozwój Katowice grał w Pucharze Polski z Legią Warszawa (prowadzoną przez obecnego selekcjonera kadry Jana Urbana). Takie spotkania pamięta się do końca życia - zaznaczył Wróbel.

Piotr Girczys (PAP)

gir/ krys/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%