Ekspozycja została przygotowana z okazji 70-lecia parku narodowego w Tatrach.
Od czwartku w zakopiańskich Kuźnicach, w Zespole Dworsko-Parkowym, można oglądać plenerową wystawę pt. "To nom jesce w dusy gro. O wywłaszczeniu górali z Tatr". Ekspozycja opowiada o procesie wywłaszczeń, które dotknęły mieszkańców Podhala po utworzeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN).
W środę wieczorem w zakopiańskim kinie "Sokół" odbyła się prezentacja filmu "Ostatnia noc na Kopieńcu" autorstwa Bartka Solika, w którym dwie seniorki - dawne właścicielki polany w Tatrach wspominają czasy, gdy jeszcze w latach powojennych, aż do lat 70., ich rodzina wypasała owce i krowy na Polanie pod Kopieńcem.
- To opowieść o tym, czego już nie ma, o stracie i o pamięci - i to chyba najważniejsze przesłanie tego filmu. Chcemy dopowiedzieć historię Tatrzańskiego Parku Narodowego i wrócić do jednego z najtrudniejszych rozdziałów jego powstawania - historii wywłaszczeń górali z tatrzańskich hal, polan i lasów - powiedział dyrektor TPN Szymon Ziobrowski.
Tatrzański Park Narodowy powstał w 1955 r. Wtedy na tatrzańskich halach było wypasanych 30 tys. owiec. Wówczas zabroniono m.in. wypasu zwierząt gospodarskich w Tatrach, a pięć lat później rozpoczął się proces wywłaszczeń właścicieli tatrzańskich hal. Górale musieli opuścić Tatry, a wypas owiec zostały przeniesione do Pienin, Beskidu Niskiego i Bieszczadów. Ci, którzy próbowali protestować i mimo zakazu wypasali owce w Tatrach, byli szykanowani, karani mandatami, a nawet aresztowani; niektóre szałasy milicja spaliła.
- Pozbawienie kogoś własności to pierwszy krok do pozbawienia go wolności. Z archiwalnych dokumentów TPN, w tym ponad stu ksiąg wieczystych, wyłania się jasny obraz tego procesu. Wywłaszczonych zostało ponad 6 tys. osób, a faktycznie dotknęło to około 30 tys. mieszkańców ówczesnego Podhala. W Tatrach wywłaszczono 5877 hektarów gruntów. Choć należało się odszkodowanie, w latach 60. i 70. za 1 m kwadratowy ziemi wypłacano zaledwie 66 groszy - równowartość bułki - mówił geodeta i współautor wystawy Piotr Bąk.
Autorką wystawy jest Agnieszka Gąsienica-Giewont. Jak podkreśla, ekspozycja powstała na podstawie rozmów z ponad 40 osobami - dawnymi właścicielami tatrzańskich hal, bacami, juhasami i pasterkami. - Dotarliśmy do świadków tamtych wydarzeń i osób prowadzących dziś tzw. wypas kulturowy w Tatrach. Ten temat nigdy wcześniej nie został opisany w literaturze. Chcemy go popularyzować, by zrozumieć dawny, utracony góralski świat - mówiła autorka.
Na wystawie można zobaczyć m.in. mapy obrazujące skalę wywłaszczeń, a także archiwalne fotografie, cytaty z relacji świadków i opowieści o dawnym pasterstwie i życiu na halach. - To opowieść o walce o ziemię, o dobytek i ludzką godność. Ból i poczucie krzywdy wśród wywłaszczonych tkwią do dziś - dodała Gąsienica-Giewont.(PAP)
autor: Szymon Bafia
szb/ dki/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03