Festiwal OPEN THE DOOR organizuje Teatr Śląski w Katowicach. Jego IX edycja rozpocznie się w piątek (5 czerwca). Artyści przez dziewięć dni będą występowali na scenach Teatru Śląskiego i poza nim - na katowickim rynku oraz w Parku Zielona w Dąbrowie Górniczej.
PAP: Dla kogo otwierają państwo drzwi podczas Festiwalu OPEN THE DOOR?
Dagmara Gumkowska: Dla wszystkich. Taka jest nasza idea, żeby włączać wszystkich do dialogu, do przeżywania najwyższej jakości sztuki teatralnej. A robimy to na różnych płaszczyznach. Prezentujemy spektakle, które opowiadają o wykluczeniach. Zapraszamy artystów, którzy się z nimi mierzą, np. osoby z niepełnosprawnością. Dbamy o dostępność. Z jednej strony zapewniamy m.in. tłumaczenie na Polski Język Migowy (PJM), audiodeskrypcję i napisy w języku polskim. Z drugiej strony bilety na wszystkie spektakle kosztują 20 zł. A dla osób z niepełnosprawnościami 5 zł. Bo wykluczenie ekonomiczne jest częstą barierą w świecie kultury.
PAP: Przez te otwarte drzwi artyści wyjdą z teatru.
D.G.: Otwieramy drzwi dla różnych odbiorców i różnych form sztuki teatralnej. Wychodzimy w przestrzeń publiczną. Dzięki temu wiele osób, które na co dzień nie zaglądają do teatru lub nie mają takiej możliwości, może zetknąć się ze sztuką teatralną. Być może to ich zainteresuje i do nas wrócą. Będziemy na katowickim rynku i w Parku Zielona w Dąbrowie Górniczej.
PAP: Poza murami teatru zobaczymy dwa spektakle: „Wild” i „Born to Protest”.
D.G.: „Wild” to duże wydarzenie akrobatyczne i taneczne. Zespół Motionhouse z Wielkiej Brytanii łączy te dwa aspekty w bardzo precyzyjnej choreografii, wciągając nas w swoją opowieść. To spektakl o dzikości, pierwotnych instynktach, które drzemią we współczesnym człowieku, łączą go ze światem przyrody. Natomiast „Born to protest” to spektakl taneczny, dla którego inspiracją były m.in. ruchy społeczne mierzące się z rasizmem. Podkreśla godność, wrażliwość i walkę ze stereotypami, które dotykają osoby czarnoskóre każdego dnia.
PAP: W programie znalazł się spektakl migany, czyli jaki?
D.G.: „Szpieg z Krainy Głuchych” to spektakl migany, czyli prezentowany w PJM i tłumaczony na foniczny język polski. To opowieść oparta na doświadczeniach Marka Śmietany – głuchego performera, lektora PJM. To doskonały przykład łamania stereotypów. Bo mówimy tutaj jednocześnie o rapowym musicalu i miganiu. Projekty takie jak ten pokazują, że osoby głuche lub osoby z niepełnosprawnością to również wspaniali artyści, a wyobraźnia nie jest zamknięta w żadnych ramach.
PAP: Na festiwalu prezentowane są bardzo różne formy wykluczenia.
D.G.: Bardzo szeroko postrzegamy tematykę wykluczenia, bo wykluczenie to nie jest doświadczenie niszowe. Staramy się akcentować różnorodność ludzkich doświadczeń. Bo każdy z nas może być wykluczony w jakimś momencie życia. Prezentujemy spektakle, które opowiadają zarówno o problemach g/Głuchych, jak i osób dotkniętych demencją. Na przykład „Lost Lear” opowiada historię byłej aktorki, przebywającej w domu opieki, dla której sposobem komunikacji ze światem staje się sztuka Wiliama Szekspira, bo doskonale ją zapamiętała. „Chunky Jewellery” porusza różne aspekty związane z kobiecością, z macierzyństwem, z przyjaźnią. To spektakl jednocześnie wzruszający i zabawny, jego twórczynie mają do siebie ogromny dystans. Zwracamy uwagę na problemy wynikające z katastrofy klimatycznej w „Dimanche”. Szczególnym punktem tegorocznego programu jest pokaz spektaklu Milo Raua – wyjątkowego i niezwykle cenionego europejskiego twórcy. Jego „The Seer” to refleksja na temat „atrakcyjności” przemocy, tego, co powoduje, że złe wiadomości przyciągają naszą uwagę.
PAP: Z jednej strony festiwal porusza trudne tematy. Z drugiej intryguje pod względem artystycznym.
D.G.: Podczas Festiwalu OPEN THE DOOR chcemy pokazywać całe bogactwo naszego świata. Mierzymy się z trudnymi tematami, bo są one częścią ludzkiego życia. Ale zdecydowanie zapraszamy do nas, żeby doświadczyć pięknych wzruszeń i sztuki teatralnej najwyższej jakości. Artystycznych wrażeń na pewno dostarczy wszystkim zjawiskowy spektakl „Dimanche”. Jest on przepiękny wizualnie i ruchowo. Jego twórcy mają niesamowitą zdolność animowania przedmiotów. To absolutna perła języka teatralnego. Narracja wizualna, która tak wciąga, że dopiero w połowie uświadamiamy sobie, że nie padło tam ani jedno słowo. Ale one nie są potrzebne, ponieważ ta historia jest opowiadana obrazem i ruchem.
PAP:Jak przebiega selekcja zagranicznych spektakli? Często podczas festiwalu możemy zobaczyć je w Polsce po raz pierwszy.
D.G.: Śledzimy światowe festiwale teatralne, oglądamy spektakle, omawiamy różne propozycje. Szukamy spektakli nieoczywistych. Szukamy spektakli, których w Polsce jeszcze nie pokazywano, których twórcy bardzo często w Polsce jeszcze nie byli. Co roku staramy się przygotować dla naszych widzów coś wyjątkowego.
Rozmawiał Patryk Osadnik (PAP)
pato/ wj/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03