Kultura i edukacja

Zamknij

Dodaj komentarz

Zdjęcia Tadeusza Rolkego na pierwszej indywidualnej wystawie po śmierci artysty w stołecznym Zodiaku

PAP 10:28, 15.11.2025 Aktualizacja: 10:34, 15.11.2025
Skomentuj Zdjęcia Tadeusza Rolkego na pierwszej indywidualnej wystawie po śmierci artysty w PAP

"Dzień bez kalendarza" jest zarówno tytułem wystawy, jak i ostatniego nieukończonego projektu, który Tadeusz Rolke tworzył przez ostatni rok swojego życia. Fotografie dokumentują wyprawy artysty do pięciu polskich miejscowości: Sierpca, Nowego Miasta nad Pilicą, Warszawy, Błonia oraz Kołbieli. Jak powiedziała w rozmowie z PAP kuratorka wystawy Olga Guzik-Podlewska, są to improwizacje w przestrzeni, przedstawiające ważne dla artysty osoby - jego przyjaciółki i artystki. - To nie tyle zdjęcia portretowe, co sytuacyjne, ale przedstawiające postać ludzką w centrum. To także gry z przestrzenią w różnych miastach - dodała. Fotografie pokazują relacje artysty z uwiecznionymi osobami.

"Dzień bez kalendarza" to pokaz kilkudziesięciu zdjęć fotografa Tadeusza Rolkego, w tym 14 pochodzących z ostatniego nieukończonego projektu artysty. Wystawa jest pierwszą po śmierci fotografa indywidualną prezentacją zdjęć z niedokończonego cyklu fotograficznego.

- Dokonując wyboru dzieł opierałam się głównie o fotografie, które Tadeusz Rolke tytułował w ostatnich miesiącach życia. To jego skojarzenia, bardzo niedosłowne tytuły. Zależało mi, żeby publiczność mogła się z nimi zapoznać, dlatego na wystawie prezentujemy robocze wydruki fotografii, na których widnieją odręczne notatki Tadeusza Rolkego - tłumaczyła Guzik-Podlewska.

Ekspozycję uzupełniają fotografie Rolkego pochodzące z lat 1956-2024, wybrane przez kuratorkę, znajdujące się w dialogu z pracami z cyklu "Dzień bez kalendarza". Każda z 14 fotografii jest zaprezentowana w zestawieniu z kilkoma, wybranymi pracami artysty, pochodzącymi z archiwum.

- Rolke lubił zestawiać swoje zdjęcia na podstawie przeróżnych skojarzeń, niekoniecznie dosłownych, często nieopartych o konkretny temat czy chronologię - zaznaczyła. Odwiedzający będą mogli odnaleźć w nich różne konteksty i elementy oraz tworzyć indywidualne skojarzenia, nawet jeśli to będą jedynie odczytania kompozycyjne czy geometryczne.

Tadeusz Rolke urodził się w 1929 r. Podczas wojny był członkiem Szarych Szeregów, w Powstaniu Warszawskim - łącznikiem na Sadybie. Po wojnie rozpoczął studia na historii sztuki. W 1958 r. otrzymał dwie drugie nagrody na Ogólnopolskiej Wystawie Fotografii za cykl zdjęć Cyganów w podwarszawskich miejscowościach. Pytany w rozmowie z PAP w 2015 r. o tak zwany "decydujący moment" i rodzaj "znaku rozpoznawczego" jego pracy artystycznej, Tadeusz Rolke powiedział: "to jest moje motto albo ten prowadzący znak. Ten moment decydujący wychodzi też poza fotografię uliczną lub reportażową. Ten decydujący moment może być i w portrecie, kiedy się zrobi trzysta klatek - jak dzisiaj robią - niepotrzebnie, cyfrą, a trzysta pierwszą można uchwycić tę wyczekiwaną mimikę, gestykulację, język ciała".

Zasłynął dzięki fotografii reportażowej i modowej. "Do 1970 r. byłem fotografem zatrudnionym przez redakcje. Pracowałem w »Stolicy«, w miesięczniku »Polska«, współpracowałem z »Ty i Ja«, z panią Hoff robiłem modę w »Przekroju«, więc to skojarzenie jest słuszne. Byłem jednym z fotografów PRL-u. Wtedy było dużo mniej fotografów, w tej chwili każdy jest fotografem. Wtenczas było ich w Warszawie kilkudziesięciu. Z kilkunastoma znaliśmy się, byliśmy kolegami" - wspominał. Jest także autorem portretów takich artystów jak m.in. Andrzej Wajda, Zbigniew Cybulski, Tadeusz Konwicki, Kalina Jędrusik, Ewa Demarczyk czy Wojciech Fangor.

Rozpoczął pracę w tygodniku "Stolica", następnie w miesięczniku "Polska". W 1970 r. wyemigrował i osiadł w Hamburgu, gdzie spędził 10 lat i gdzie zrealizował swój najdłuższy cykl fotograficzny o funkcjonowaniu jednego z największych w Europie targowisk pt. "Fischmarkt". Powrócił na stałe do Polski w latach 80. Współpracował z tygodnikami "Wprost" i "Magazynem Gazety Wyborczej".

Był wykładowcą w Warszawskiej Szkole Fotografii i na Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Jego prace prezentowano na wystawach m.in. w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, Fundacji Galerii Foksal w Warszawie, MOCAK Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie, Centralnej Akademii Dramatycznej w Pekinie, Centrum Historii Miejskiej we Lwowie, Sesc Consolaçao w Sao Paulo, Chińskim Narodowym Muzeum Sztuki w Pekinie, Domu Spotkań z Historią w Warszawie, Centrum Spotkania Kultur w Lublinie, Galerii Le Guern w Warszawie.

Fotograf zmarł w lipcu br.

Wystawę "Dzień bez kalendarza" można oglądać od 14 listopada br. do 18 stycznia 2026 r. w Zodiaku Warszawskim Pawilonie Architektury. (PAP)

zzp/ dki/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%