W Pałacu na Wyspie w Łazienkach Królewskich odbyła się w środę uroczystość przekazania odzyskanej akwareli Zygmunta Vogla "Widok Łazienek od strony północnej". Akt przekazania akwareli do zbiorów Muzeum Łazienki Królewskie podpisała Hanna Wróblewska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
Akwarela Zygmunta Vogla, która została zagrabiona ze zbiorów warszawskich Łazienek Królewskich ponad 80 lat temu powróciła w środę do zbiorów muzeum. Hanna Wróblewska, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, przekazała placówce odzyskane dzieło.
"Na kolekcji łazienkowskiej swoje piętno odcisnęła II wojna światowa. Zaginionych pozostaje wiele utraconych obiektów z tej kolekcji. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego stale podejmuje działania, by je odnaleźć" - powiedziała Wróblewska. "Dziś przekazujemy do macierzystej kolekcji akwarelę Zygmunta Vogla +Widok Łazienek od strony północnej+, której przez lata brakowało w tutejszych zbiorach. Teraz ponownie staje się ona elementem naszej wspólnej kultury" - dodała.
Hanna Wróblewska podziękowała pracownikom działu restytucji MKiDN za owocną pracę. Przypomniała też, że "W ostatnich latach odzyskaliśmy ponad 700 dóbr kultury a aktualnie prowadzimy 180 spraw restytucyjnych w 20 krajach".
Historię przekazanej akwareli przypomniał prof. Andrzej Rottermund, prezes Fundacji Zbiorów im. Ciechanowieckich w Zamku Królewskim w Warszawie: "Akwarela Zygmunta Vogla +Widok Łazienek od strony północnej+ była częścią zbioru liczącego osiem akwarel prezentujących widoki Warszawy. Do muzeum w Łazienkach trafiła w 1926 r. ze zbiorów rodziny Radziwiłłów. Po wybuchu II wojny światowej dzieło zostało zrabowane w okresie pomiędzy 1939 a 1942 r. W 1966 r. akwarela pojawiła się w antykwariacie w Monachium i zostało kupiona przez innego antykwariusza z Wiednia. W jego rodzinie pozostawała do 2018 r. W tym roku akwarela została zakupiona przez jedną z fundacji Andrzeja Ciechanowieckiego, która przekazała to dzieło polskiemu Skarbowi Państwa".
Zygmunt Vogel (1764 - 1826) był malarzem, akwarelistą i rysownikiem. W wieku 16 lat został przyjęty do Malarni Królewskiej w Warszawie, gdzie uczył się m.in. u Le Bruna i architekta Szymona Bogumiła Zuga. Miał tam również możliwość zapoznania się z pracami Bernarda Bellotta zwanego Canaletto. Fascynacja pejzażami miejskimi zapoczątkowała jego przyszłą karierę weducisty. Młodego artystę dostrzegł Stanisław August Poniatowski. Zygmunt Vogel tworzył dla niego wiele pejzaży i widoków zamków, ruin, miast oraz rezydencji. Jego prace można nazwać mianem kroniki, która pozwala zapoznać się z dawnymi widokami przełomu XVIII i XIX w. (PAP)
szt/ aszw/
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz