Bohaterami "Najeźdźców" są Natalia i Ginel, którzy wyjeżdżają z rumuńskiej wioski nad Dunajem, by podjąć pracę za granicą. "Pewnego wieczoru, po tym, jak zostaje zaatakowana po spotkaniu z miejscowym, Natalia prosi Ita, przyjaciela z domu, który stał się oszustem, o pomoc. Ita wykorzystuje ich frustrację przeciwko wartościom świata, który uważają za arogancki, dekadencki i historycznie winny ich nędzy jako obywateli drugiej kategorii - niewidzialnych migrantów. Rezultatem jest tragikomiczny ideologiczny napad, ujawniający jedynie całkowity brak komunikacji między Wschodem a Zachodem, między bogatymi a biednymi, między panami a niewolnikami" - czytamy w opisie festiwalowym.
Film "Najeźdźcy" Teodory Any Mihai, poświęcony kwestiom migracji oraz zderzenia światów wschodniego i zachodniego, zdobył w sobotę Grand Prix 40. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego. Nagrodę za najlepszą reżyserię odebrał Anatol Schuster, twórca "Chaosu i ciszy".
Jak podkreślili jurorzy w uzasadnieniu werdyktu, film Teodory Any Mihai "przykuwa uwagę widzów i trzyma ich w napięciu aż do ostatniej klatki". "Obraz jest bardzo luzackim, nieoceniającym, zabawnym spojrzeniem na spotkanie Wschodu i Zachodu. Z talentem i wnikliwością ukazuje tragiczne, ale i zabawne wydarzenia, które wynikają ze zderzenia tych dwóch światów" - stwierdzili.
Odbierając Grand Prix, reżyserka skierowała szczególne podziękowania do Cristiana Mungiu, który jest scenarzystą i producentem "Najeźdźców". "Tak wiele rzeczy przychodzi mi w tej chwili do głowy. Dedykuję tę statuetkę moim rodzicom, których straciłam zbyt wcześnie. Byli migrantami. Stanowili dla mnie ogromną inspirację w trakcie prac nad tym filmem" - podkreśliła.
Nagroda za najlepszy scenariusz w konkursie międzynarodowym przypadła Liinie Trishkinie-Vanhatalo za "Lwicę". Najlepszym reżyserem został Anatol Schuster, twórca "Chaosu i ciszy". Zwycięzców wyłoniło jury w składzie: ukraińska reżyserka i scenarzystka Maryna Er Gorbach, rumuńska producentka Oana Iancu, reżyserka i scenarzystka Anna Kazejak, chorwacki reżyser i scenarzysta Vinko Bresan, hiszpański reżyser i operator Alberto Triano.
W konkursie 1-2, w którym prezentowane są pierwsze i drugie filmy pełnometrażowe, wyróżnienie trafiło do "Jutro umrę" Nikol Cibulyi. Statuetką w tej sekcji uhonorowano "W dobrej wierze" Frauke Lodders. W jury konkursu 1-2 zasiedli dyrektorka Odeskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Anna Machukh, rumuńska reżyserka Katalin Moldovai, a także reżyser i scenarzysta Grzegorz Jaroszuk.
Za najlepszy krótkometrażowy film aktorski doceniono Andrei Redinciuca ("To, co pozostaje"), za najlepszą krótkometrażową animację Tabarak Allah Abbas ("Mautini"), a za krótkometrażowy dokument - Karolinę Biesiacką ("Biegnij Monia, biegnij"). Wyróżnienie powędrowało do "Amos, Vogel" Inakiego Salvadora Garcii Mirandy, a Grand Prix - do "Serwisu" Michała Edelmana. Filmy w tej sekcji oceniali amerykańska reżyserka Nicole Emiliana Mendez, reżyserka i scenarzystka Kamila Tarabura oraz irański reżyser i pisarz Ali Asgari.
Statuetką w konkursie Creme de la Creme uhonorowano "Czarnego psa" Guana Hu, który tego wieczoru zgarnął również Netpac Award. Wyróżnienie otrzymał "Red Path" Lotfiego Achoura. Werdykt wydali dyrektorka zarządzająca Sofia IFF/Art Fest Mira Staleva, ukraiński reżyser Taras Dron oraz producent Marcin Wierzchosławski.
Laureatką konkursu Wolny Duch została "Czarna dziura" Mooniki Siimets. Jury w składzie holenderska reżyserka i scenarzystka Stefanie Kolk, szwajcarski dziennikarz i reżyser Alex Kalin oraz estoński reżyser i scenarzysta Rainer Sarnet wyróżniło również obraz "Lump" Alexandre Rockwella.
Tymczasem w konkursie filmów dokumentalnych bezkonkurencyjny okazał się "Korespondent wojenny" Benjamina Tucka i Davida Calka. Wyróżnienia przyznano obrazom "Na samym dnie" Adama Miklosa oraz "Made in Ethiopia" Maxa Duncana i Xinyan Yu. Jurorami tej sekcji byli czeska reżyserka i operatorka Olga Spatova, słowacka reżyserka Asia Dér i reżyser filmów dokumentalnych, dziennikarz Sławomir Kalwinek.
40. Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy rozpoczął się w piątek 11 października i potrwa do niedzieli 20 października. W programie znalazło się ponad 140 filmów pełnometrażowych i krótkich metraży z 55 krajów. Ostatniego dnia zaplanowano pokazy m.in. filmów "Innego końca nie będzie" Moniki Majorek, "Skrzyżowanie" Dominiki Montean-Pańków, "Niewypowiedziane" Piotra J. Lewandowskiego oraz "Lany poniedziałek" Justyny Mytnik.
Szczegółowe informacje są dostępne pod adresem: https://www.wff.pl/. (PAP)
dap/ bar/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03