Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Billie Jean King Cup - Polska wygrała ze Szwajcarią 3:0

PAP 06:45, 11.04.2025
Skomentuj Billie Jean King Cup - Polska wygrała ze Szwajcarią 3:0 PAP

Kawa pokonała Teichmann 5:7, 6:4, 6:2, a Linette wygrała z Viktoriją Golubic 6:4, 6:3.

Deblistki Maja Chwalińska i Martyna Kubka wygrały z Celine Naef i Jil Teichmann 6:3, 4:6, 6:2, a Polska pokonała Szwajcarię 3:0 w meczu tenisowego turnieju kwalifikacyjnego Billie Jean King Cup w Radomiu. Wcześniej w singlu zwycięstwa odniosły Katarzyna Kawa i Magda Linette.

32-letnia Kawa do Radomia dotarła z Bogoty, gdzie rozegrała jeden z najlepszych turniejów w karierze. W stolicy Kolumbii przegrała dopiero w finale z reprezentantką gospodarzy Camilą Osorio. Dzięki temu w światowym rankingu awansowała na 156. miejsce. Pięć lat młodsza Teichmann plasuje się na 96. pozycji.

Pierwszy set można określić jako niewykorzystana szansa Kawy. Polka prowadziła w nim już 5:3, ale przegrała cztery kolejne gemy. W drugiej partii pochodząca z Krynicy-Zdroju zawodniczka takiego błędu już nie popełniła. Również wygrywała 5:3, ale tym nie dała się przełamać i wyrównała stan meczu.

Trzeci set to popisowa gra Kawy. Zaczęła go od prowadzenia 3:0 i choć rywalka wygrała dwa kolejne gemy, to Polka na więcej jej nie pozwoliła. Po ponad dwóch godzinach gry mogła się cieszyć ze zwycięstwa.

Natomiast 30. w światowym rankingu Linette z plasującą się na 93. pozycji rywalką nie miała większych problemów. W pierwszym secie walka gem za gem toczyła się do stanu 4:4. Dwa kolejne padły łupem Polki.

Od początku drugiej partii 33-letnia poznanianka grała tak, jak skończyła poprzednią, czyli bardzo dobrze i po kilkunastu minutach prowadziła 3:0. Golubic co prawda odrobiła stratę, ale od stanu 3:3 zaczęła się dominacja Linette, która nie oddała już Szwajcarce nawet gema.

W polskiej kadrze zabrakło dwóch najwyżej notowanych tenisistek - zmęczonej pierwszą częścią sezonu Igi Świątek i zmagającej się z kontuzją nadgarstka Magdaleny Fręch. W składzie Szwajcarii nie ma natomiast wracającej na wysoki poziom po przerwie macierzyńskiej Belindy Bencic, która podobnie jak Świątek swoją absencję tłumaczy potrzebą odpoczynku.

W piątek Polki zmierzą się z Ukrainkami, które są faworytkami rywalizacji w Radomskim Centrum Sportu. W ich szeregach są 18. w rankingu Elina Switolina i 25. Marta Kostiuk. W sobotę z Ukrainkami zagrają Szwajcarki.

Równolegle rozgrywanych jest jeszcze pięć podobnych imprez: w Tokio, Ostrawie, Bratysławie, Brisbane i Hadze.

W jesiennym turnieju finałowym w chińskim Shenzen, oprócz sześciu zwycięskich zespołów z turniejów kwalifikacyjnych, wystąpią także broniące trofeum Włoszki oraz zespół gospodarzy - Chinki.(PAP)

wkp/ krys/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%