Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Rajd Dakar – Saudyjczyk Yazeed Al-Rajhi liderem wśród kierowców samochodów, Sanders wśród motocyklistów

PAP 12:11, 06.01.2025
Skomentuj Rajd Dakar – Saudyjczyk Yazeed Al-Rajhi liderem wśród kierowców samochodów, Sander PAP

Drugi jest jadący Dacią Sundriders Katarczyk Nasser Al-Attiyah, który traci do lidera 1.19, a trzeci kierowca z RPA Henk Lategan (Toyota) - strata 2.12.

Saudyjczyk Yazeed Al-Rajhi jadący Toyotą z teamu Overdrive Racing objął prowadzenie wśród kierowców samochodów w połowie drugiego etapu Rajdu Dakar. Wśród kierowców motocykli prowadzi Australijczyk Daniel Sanders z ekipy Red Bull KTM.

Poważne problemy mieli w niedzielę jedni z głównych kandydatów do zwycięstwa Hiszpan Carlos Sainz i Francuz Sebastien Loeb. Jadący Fordem Raptorem Sainz na 327. km trasy dachował, na szczęście załodze nic się nie stało. Dzięki pomocy innych kierowców Ford został postawiony na koła i Hiszpan pojechał dalej. Samochód wyglądał jednak jak po poważnej kraksie, nie miał osłony silnika i skrzyni biegów, która została zniszczona podczas wywrotki.

Loeb miał natomiast problemy techniczne. W jego Dacii doszło do awarii systemu chłodzenia, uszkodzone zostały trzy wentylatory, silnik zaczął pracować w trybie awaryjnym, trzeba go było wyłączyć.

"Zwykle mamy trzy, pierwszy straciliśmy przedni. Później +padł+ drugi i trzeci, w trybie awaryjnym nie można było jechać. Musieliśmy się zatrzymywać i studzić silnik, sądziłem, że to koniec. Ale w pewnym momencie dwa się ponownie uruchomiły, mogliśmy dojechać do obozu" - opisywał sytuację na trasie Loeb.

O godzinie 17 czasu lokalnego (15 czasu francuskiego) zawodnicy otrzymali polecenie zakończenia jazdy na czas, mieli zjechać do jednej z sześciu "stref przerwy" przygotowanych na trasie. Spędzą tam noc bez możliwości skorzystania z pomocy technicznej. W poniedziałek o wschodzie słońca ponownie wyruszą na trasę, aby ukończyć ten 48-godzinny etap.

W kategorii motocykli liderem jest Australijczyk Daniel Sanders (KTM), który w niedzielę przejechał najwięcej kilometrów odcinka specjalnego. Drugi etap wokół Biszy ma 967 km.

W niedzielę i poniedziałek zawodników czeka pierwsze poważne wyzwanie - dwudniowy etap chrono 48 godzin z ograniczoną możliwością korzystania z serwisu i z noclegiem na pustyni. Zasady są proste. W niedzielę o godzinie 17 trzeba było przerwać ściganie i zjechać do najbliższego z sześciu zaimprowizowanych biwaków. Podczas całego etapu nie można korzystać z telefonów komórkowych.

Na razie nie ma oficjalnych wyników. Będą one znane dopiero w poniedziałek, gdy wszyscy uczestnicy Dakaru wrócą do Biszy, gdzie spędzą ostatnią noc. We wtorek wyruszą na trasę 3. etapu do Al Henakiyah. Będą mieli do pokonania 845 km, w tym 496 km to odcinek specjalny. (PAP)

wha/ co/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%