Orlen Wisła: Mirko Alilovic, Victor Hallgrimsson - Michał Daszek 8, Tomas Piroch 2, Mitja Janc, Marko Panic, Leon Susnja 1, Miha Zarabec 2, Gergo Fazekas 2, Przemysław Krajewski 1, Mirad Terzic, Dawid Dawydzik 2, Lovro Mihic 2, Zoltan Szita 3, Tim Cokan.
Piłkarze ręczni Orlen Wisły przegrali w Płocku z Paris Saint-Germain 23:24 (13:13) w meczu 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. To trzecia porażka mistrzów Polski w tych rozgrywkach.
PSG: Andreas Palicka 2, Jannick Green - Mathieu Grebille 1, Luka Karabatic, Gautier Loredon, Yahia Omar Khaled, Konrad-Wallem Peleka, Elohim Prandi 5, Kent Robin Tonnesen, Ferran Sole 3, Luc Steins 6, Kamil Syprzak 7.
Kary: Wisła - 8, PSG - 10 min.
O wygranej gości zadecydowała m.in. znakomita gra szwedzkiego bramkarza Anreasa Palicki, który w ostatniej sekundzie obronił karnego Michała Daszka, co dało jego ekipie dwa punkty. Zawiodła też skuteczność "Nafciarzy". O ile w pierwszej połowie wykorzystali 72 procent sytuacji, o tyle w drugiej tylko 10 prób na 22 były udane.
Początek w wykonaniu gospodarzy nie był zbyt udany, ale stopniowo nabierali rozpędu, czym zaskoczyli utytułowanego rywala. Gdyby nie kilka zmarnowanych dogodnych sytuacji do przerwy mogli prowadzić różnicą kilku goli.
Zaczęło się od 2:0 dla gości. I wtedy swoją serię udanych akcji rozpoczęli płocczanie. Głównie za sprawą Daszka w czwartej minucie już prowadzili 3:2. W 11. min skrzydłowy Orlenu wyprowadził na prowadzenie swoją drużynę 7:4. Dzięki m.in. dobrej grze w bramce Viktora Gisli Hallgrimssona tę przewagę długo udawało się utrzymywać.
Od 22. minuty i stanu 11:8 goście zaczęli odrabiać straty. Skuteczny był zwłaszcza Luc Steins, który w 26. minucie doprowadził do wyrównania 11:11. W bramce gości coraz trudniejszą zaporę stanowił Palicka, swoje dodał też były gracz płockiego zespołu, obrotowy Kamil Syprzak, który w całym meczu zdobył siedem bramek. Do końca pierwszej połowy wiele się nie zmieniło i do szatni gracze schodzili przy remisie 13:13.
Od 37. min, kiedy Wisła wygrywała 15:13 kilka udanych interwencji Palicki i znów był remis - 16:16 (43. min). Gospodarzom coraz częściej przydarzały się błędy, co rywale skrzętnie wykorzystali i na osiem minut przed końcem prowadzili 22:19.
Gospodarze nie poddawali się i dzięki ogromnej determinacji mogli doprowadzić do wyrównania. Na minutę przed końcem Daszek trafił do pustej bramki, a chwilę potem - 20 sekund przed końcową syreną - znakomitą okazję zmarnował Lovro Mihic. Goście jeszcze raz "wyciągnęli pomocną dłoń" i dziewięć sekund przed końcem popełnili faul w ataku. "Nafciarze" zdążyli wywalczyć rzut karny, ale Daszek nie wykorzystał tej szansy. (PAP)
co/ af/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03