Sport

Zamknij

Dodaj komentarz

Lekkoatletyczne MP - Włodarczyk, Andrejczyk i Swoboda ze złotymi medalami

PAP 06:53, 28.06.2024
Skomentuj Lekkoatletyczne MP - Włodarczyk, Andrejczyk i Swoboda ze złotymi medalami PAP

Włodarczyk w najlepszej próbie uzyskała 72,06 i jako jedyna przekroczyła barierę 70 metrów. Za nią uplasowały się Katarzyna Furmanek (69,92) i Malwina Kopron (69,55).

Anita Włodarczyk wygrała konkurs rzutu młotem, Maria Andrejczyk była najlepsza w rzucie oszczepem, a Ewa Swoboda zdobyła złoty medal w biegu na 100 m pierwszego dnia jubileuszowych 100. lekkoatletycznych mistrzostw Polski rozgrywanych w Bydgoszczy.

"To był mój ostatni start przed igrzyskami. Marzę o tym, żeby wypocząć i po prostu przygotować się do występu w Parużu. Od lat dziewczyny na mnie polują, ale jak widać nadal w Polsce mogę rzucać na poziomie złota. Przed Paryżem wracam do hasła: spokój. Potrzebuję spokoju i pracy na treningach. Teraz trzeba popracować nad szybkością, zejść z obciążeń. Wiemy, co jest do poprawy" - powiedziała Włodarczyk.

Andrejczyk uzyskała najlepszy rezultat od igrzysk w Tokio w 2021 roku - 63,93.

"Dziś w zasadzie tam naprawdę pierwszy raz rzucałam oszczepem po mistrzostwach Europy. Nie mogłam normalnie trenować, chodzić, a co dopiero rzucać. Zastanawialiśmy się w ogóle, czy tu wystartuję. Nie trenowałam od ME w Rzymie, a jeszcze na początku tygodnia musiałam się ostrzykiwać osoczem, więc wynik jest super" - oceniła wicemistrzyni olimpijska.

Najlepsza polska oszczepniczka w praktyce zapewniła się start na igrzyskach w Paryżu. Do minimum zabrakło siedmiu centymetrów, ale dzięki występowi na MP zawodniczka z Suwałk bardzo awansowała w rankingu.

"Teraz będzie czas, żeby to wszystko w spokoju poskładać do igrzysk. To one są celem. Nie chciałam jednak odpuścić mistrzostw Polski, bo przez kontuzje opuściłam ich sporo w ostatnich latach. Chciałam dziś wziąć to, na co zasługiwałam w tym sezonie i się udało" - stwierdziła oszczepniczka.

Medale w rzucie oszczepem zdobyły też Marcelina Witek-Konofał (54,29) oraz Małgorzata Maślak (53,61).

Do ciekawej rywalizacji doszło w biegu na 100 m, w którym Swoboda (11,11) wyprzedziła płotkarkę Pię Skrzyszowską (11,33). Trzecia była pochodząca z Białorusi Kryscina Cimanouska. Swoboda już ósmy raz została mistrzynią Polski na tym dystansie.

"Gdy jestem w sezonie i biegamy rytmy płotkarskie, to muszę pamiętać, żeby w sprincie przestawić się na dłuższy krok. Dziś to nie wyszło szczególnie. Wszystko ze zdrowiem jest jednak ok, a najważniejsze są płotki" - przekazała Skrzyszowska.

Klaudia Kazimierska czasem 4.10,96 została mistrzynią Polski w biegu na 1500 m. Na podium stanęły też Weronika Lizakowska (4.11,91) i Aleksandra Płocińska (4.12,38). Wśród mężczyżn najlepsi na tym dystansie byli Maciej Wyderka (3.37,78), Filip Rak (3.39,09) i Kamil Herzyk (3.40,94).

Adrianna Laskowska wynikiem 13,74 wygrała konkurs trójskoku. Srebrny medal dla Agnieszki Bednarek (13,45), a brązowy dla Karoliny Młodawskiej (13,35). Dla Laskowskiej to już ósmy medal MP na stadionie, w tym piąte złoto.

Michał Haratyk pchnął kulą 19,98, co wystarczyło do zdobycia złotego medalu. Drugi Konrad Bukowiecki był gorszy o 25 centymetrów, a trzeci Szymon Mazur przegrał z nim o centymetr. Wsród kobiet medalistkami w tej konkurencji zostały Klaudia Kardasz (18,52), Zuzanna Maślana (16,37) i Martyna Karwowska (14,20).

Siostry Konieczek zajęły czołowe miejsca w biegu na 3000 m z przeszkodami. Alicja triumfowała czasem 9.32,08, natomiast Aneta przegrała z nią tylko o 0,28 sekundy. Brązowy medal dla Patrycji Kapały (9.42,09). Wśród mężczyzn na podium stanęli Maciej Megier (8.38,75), Adam Bajorski (8.41,65) i Wiktor Antosz (8.43,94).

W czwartek odbyły się eliminacje biegu na 400 m kobiet. Marika Popowicz-Drapała uzyskała najlepszy czas w karierze (51,88). Oszczędzająca siły Natalia Kaczmarek wyraźnie zwolniła na ostatnich metrach.

"Mój plan na biegi z Natalią jest prosty. Chcę, żeby różnica między nami na mecie była jak najmniejsza. Bardzo się cieszę, że mogę rywalizować z legendą polskich biegów na 400 m" - odparła Popowicz-Drapała zapytana o swoje szanse w biegu finałowym.

"Podchodzę do tego zadaniowo. Trochę stresuję się takimi biegami. One pozornie są łatwe, ale nie można ich przespać. Dlatego pierwsze 300 m biegnę normalnie i ewentualnie zwalniam na ostatnich 100 m, bo nie lubię niespodzianek" - dodała Kaczmarek.

Mistrzostwa Polski w Bydgoszczy potrwają do soboty. W piątek odbędzie się wiele ekscytujących finałów. Wojciech Nowicki zmierzy się z Pawłem Fajdkiem w rzucie młotem. Pia Skrzyszowska będzie chciała przedłużyć swoją dominację w biegu na 100 m ppł, a Natalia Kaczmarek na 400 m.(PAP)

Autorzy: Maciej Gach, Tomasz Więcławski

mg/ twi/ krys/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%