Bramki: 0:1 Michael Kesselring (31), 0:2 Brady Tkachuk (40), 0:3 Cole Caufield (42), 1:3 Grzegorz Pasiut (47), 1:4 Cole Caufield (50).
Polscy hokeiści przegrali w Ostrawie z USA 1:4 (0:0, 0:2, 1:2) w swoim piątym grupowym meczu mistrzostw świata Elity.
Kary: Polska 2 minuty; USA - 8 minut.
Polska: John Murray - Marcin, Jakub Wanacki, Bartosz Fraszko, Grzegorz Pasiut, Patryk Wronka - Patryk Wajda, Maciej Kruczek, Mateusz Michalski, Krystian Dziubiński, Maciej Urbanowicz - Kamil Górny, Paweł Dronia, Krzysztof Maciaś, Dominik Paś, Paweł Zygmunt - Arkadiusz Kostek, Mateusz Bryk, Kamil Wałęga, Alan Łyszczarczyk, Patryk Krężołek.
USA: Trey Augustine - Seth Jones, Zach Werenski, Matt Boldy, Brock Nelson, Johny Gaudreau - Luke Hughes, Jake Sanderson, Brady Tkachuk, Shane Pinto, Cole Caufield - Jeff Petry, Alex Vlasic, Trevor Zegras, Kevin Hayes Joel Farabee oraz Michael Kesselring, Luke Kunin, Michael Eyssimont, Ryan Leonard, Gavin Brindley.
Polacy w czterech wcześniejszych spotkaniach grupy B wywalczyli jeden punkt (za porażkę po dogrywce z Łotwą 4:5). Do tego doszły przegrane ze Szwecją 1:5, Francją 2:4 i Słowacją 0:4.
Amerykanie przegrali ze Szwecją 2:5, pokonali Niemców 6:1, ulegli po dogrywce Słowacji 4:5. W czwartek, kiedy biało-czerwoni odpoczywali, ekipa USA rozgromiła Francuzów 5:0.
"To starcie drużyn realizujących różne cele" - przypominał spiker kibicom wchodzącym do Ostravar Areny. Biało-czerwoni przyjechali do Czech po to, by ich powrót do Elity po 22-letniej przerwie nie skończył się w maju, ekipa trenera Johna Hynesa myślami była już zapewne w ćwierćfinale.
Polscy fani nie zawiedli, zawodnicy trenera Roberta Kalabera mogli się poczuć jak gospodarze spotkania, nie tylko od strony formalnej.Poprzednie mecze turnieju biało-czerwoni zaczynali słabo, tym razem ruszyli do natarcia i już w 3. minucie cieszyli się nawet z prowadzenia, po trafieniu Patryka Wronki w "okienko". Tyle, że analiza wideo wykazała pozycję spaloną w tej akcji i gol nie został uznany, co wywołało ogłuszające gwizdy na widowni.
Później gra była wyrównana, o czym może świadczyć statystyka strzałów (11:12). Sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali nie wykorzystał Alan Łyszczarczyk, w końcówce wysoką dyspozycję pokazał w polskiej bramce John Murray.
Po zmianie stron przeważali Amerykanie. Oddali 25 strzałów, pięć razy więcej, niż przeciwnicy. "Jasiek Murarz" długo zachowywał czyste konto, broniąc w kilku beznadziejnych sytuacjach. Skapitulował po szybkiej kontrze w 31. minucie. Później kilku groźnych akcji nie skończyli Polacy, a tuż przed przerwą stracili drugiego gola. Znów potrzebny był VAR, bo hokeista USA wpadł do siatki razem z krążkiem. Ostatecznie trafienie zostało uznane.
Nieco ponad minutę po wznowieniu gry Amerykanie rozmontowali defensywę przeciwników i Cole Caufield z bliska podwyższył prowadzenie. Wydawało się, że zespół USA w pełni kontroluje przebieg wydarzeń, gdy Grzegorz Pasiut pokonał Treya Augustine’a, powodując eksplozję radości na trybunach.
Trwała krótko, bowiem zespół trenera Hynesa przycisnął, przyspieszył grę, a Caufield ponownie znalazł drogę do polskiej bramki. Pozostałe celne uderzenia zatrzymał Murray i skończyło się wynikiem 1:4.
Kolejnym rywalem Polaków w turnieju będą w sobotę Niemcy, a w poniedziałek w ostatnim starciu zespół trenera Kalabera zagra z Kazachstanem. Ostatnia drużyna w grupie zostanie zdegradowana do Dywizji 1A.
Druga ośmiozespołowa grupa MŚ rozgrywa mecze w Pradze. Po cztery najlepsze drużyny awansują do ćwierćfinałów, a dwie z ostatnich miejsc spadną z Elity.
Autor: Piotr Girczys (PAP)
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03