Historia 24-letniej Klaudii, która w ciężkim stanie została ewakuowana medycznie z Pekinu do Polski, sprawiła, że wiele osób po raz pierwszy usłyszało o potworniakach. Nazwa brzmi groźnie, a medialne doniesienia o rzadkich powikłaniach wywołały niepokój wśród kobiet, u których rozpoznano podobną zmianę. Tymczasem prof. Paweł Derlatka, kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie, podkreślił w rozmowie z PAP, że zdecydowana większość potworniaków nie ma charakteru złośliwego. - Ponad 90 proc. potworniaków jajnika stanowią zmiany łagodne – zaznaczył ekspert.
Profesor wyjaśnił, że potworniaki należą do grupy nowotworów zarodkowych i mogą zawierać różne rodzaje tkanek, m.in. włosy, zęby, chrząstkę czy tkankę nerwową. Dodał, że choć dla pacjentek bywa to zaskakujące, dla ginekologów operujących takie zmiany nie jest niczym niezwykłym. Zwrócił uwagę, że najczęściej rozpoznaje się je u młodych kobiet, przed 30. rokiem życia.
W rozmowie z PAP specjalista wyjaśnił również, czym różni się potworniak dojrzały od niedojrzałego. Podkreślił, że błędne jest przekonanie, iż każdy łagodny potworniak z czasem staje się nowotworem złośliwym. - Zdecydowana większość łagodnych potworniaków nigdy nie stanie się nowotworem złośliwym – powiedział.
Profesor omówił także objawy, które powinny skłonić do pilnej diagnostyki, oraz sytuacje, w których konieczne jest leczenie operacyjne. Wyjaśnił, że sama wielkość guza nie przesądza o jego złośliwości, ale może zwiększać ryzyko powikłań, takich jak skręt jajnika czy pęknięcie zmiany.
Onkolog odniósł się także do niezwykle rzadkiego powikłania, które pojawiło się u Klaudii – autoimmunologicznego zapalenia mózgu związanego z przeciwciałami przeciw receptorom NMDA. Prof. Derlatka wyjaśnił, że może ono wystąpić u części pacjentek, u których w potworniaku obecna jest tkanka nerwowa, jednak „są to sytuacje ekstremalnie rzadkie” – podkreślił.
Ekspert zaapelował, by dramatyczna historia młodej Polki nie stała się źródłem nieuzasadnionego lęku. Zaznaczył, że przypadek Klaudii ma charakter kazuistyczny i nie odzwierciedla codziennej praktyki klinicznej. - Potworniak nie jest wyrokiem. W większości przypadków pacjentki po leczeniu wracają do normalnego życia i już nigdy nie doświadczają podobnych problemów – powiedział prof. Derlatka.
Mira Suchodolska (PAP)
Cała rozmowa z prof. Derlatką ukaże się w serwisie o godz. 8.
mir/ akar/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03