Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Kondolencje premiera, prezydenta i ministrów po śmierci górników w kopalni Pniówek

PAP 15:09, 23.12.2025 Aktualizacja: 11:15, 25.12.2025
Skomentuj Kondolencje premiera, prezydenta i ministrów po śmierci górników w kopalni Pniówek PAP

W kopalni Pniówek w Pawłowicach wskutek wyrzutu metanu wraz z masą skalną w drążonym chodniku na poziomie 1000 zginęło w poniedziałek dwóch górników. Okoliczności zdarzenia bada specjalnie w tym celu powołana komisja.

Premier Donald Tusk, prezydent Karol Nawrocki oraz ministrowie energii i aktywów państwowych Miłosz Motyka i Wojciech Balczun złożyli kondolencje rodzinom dwóch górników, którzy zginęli w kopalni Pniówek w Pawłowicach.

"Łączymy się dzisiaj wszyscy w bólu z rodzinami dwóch górników, którzy zginęli w kopalni Pniówek. Władze JSW zapewniły mnie, że bliscy ofiar otoczeni są właściwą opieką i mogą liczyć na wszelką pomoc" - napisał we wtorek rano na platformie X premier Tusk.

Prezydent Nawrocki przekazał, że "z ogromnym smutkiem przyjął informację o tragicznej śmierci dwóch górników z Kopalni Pniówek". "Składając wyrazy najszczerszego współczucia łączę się w bólu i modlitwie z Rodzinami oraz Bliskimi zmarłych" - dodał.

Kondolencje złożyli na platformie X również, minister energii Miłosz Motyka oraz minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. "Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznej śmierci dwóch górników w kopalni Pniówek. Rodzinom, bliskim oraz współpracownikom Zmarłych składam najszczersze wyrazy współczucia i słowa wsparcia w tym niezwykle trudnym czasie. Niech spoczywają w pokoju" - napisał Motyka. "Wczoraj doszło do wypadku w kopalni Pniówek. Nastąpił wypływ metanu w przodku. Do późnego wieczora byłem w stałym kontakcie z zarządem JSW, mając nadzieję na uratowanie wszystkich górników. Niestety, dwóch z nich zginęło. Rodzinom składam szczere kondolencje i łączę się w bólu" - przekazał Balczun.

Wiceprezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy zakład, Adam Rozmus poinformował po zdarzeniu, że w poniedziałek po godz. 17 w Pniówku doszło do wydzielenia się dużej ilości gazu złożowego - metanu. Zarejestrowały to czujniki metanometrii automatycznej, zabudowane w drążonym przodku na poziomie 1000, na głębokości ok. 900 metrów. W przodku trwało wówczas fedrowanie za pomocą wysokowydajnego kombajnu chodnikowego - znajdowało się w nim 10 pracowników. O własnych siłach wycofało się ośmiu pracowników. Z dwoma pracownikami utracono kontakt. Po sześciogodzinnej akcji ratowniczej zastępy odnalazły poszukiwane osoby. Lekarz na miejscu zdarzenia stwierdził zgon obu pracowników. - Rodziny zostaną otoczone szczególną opieką, zarówno psychologiczną jak i kwestią pomocy materialnej. Mówimy o konkretnych odszkodowaniach, które w ramach uchwał zarządu obowiązują w ramach Jastrzębskiej Spółki Węglowej - zadeklarował wiceprezes. Zmarli to górnicy z kilkunastoletnim stażem pracy w kopalniach, mieli 40 i 41 lat.

To 14. i 15. ofiara śmiertelna wypadków w tym roku w polskim górnictwie; 11. i 12. w kopalniach węgla kamiennego. Kopalnia Pniówek jest zakładem o jednym z najwyższych w kraju wskaźników zagrożenia metanowego. (PAP)

jj/ ktl/

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%