Yad Vashem napisał w niedzielę na platformie X, że "Polska była pierwszym krajem, gdzie Żydzi zostali zmuszeni do noszenia wyróżniającej ich odznaki, w celu odizolowania ich od otaczającej ludności". "23 listopada 1939 r. Hans Frank, gubernator Generalnego Gubernatorstwa, wydał rozkaz, zgodnie z którym wszyscy Żydzi w wieku 10 lat i starsi musieli nosić na prawym ramieniu białą, materiałową opaskę o szerokości 10 cm, oznaczoną niebieską Gwiazdą Dawida" - dodał instytut, zachęcając do zapoznania się z pełnym tekstem analizującym to antysemickie prawo.
W mediach społecznościowych krótka treść potrafi rozejść się błyskawicznie i zostać potraktowana wyimkowo; tym większa powinna być odpowiedzialność instytucji zajmujących się krzewieniem historii za słowo - napisało Muzeum Polin w oświadczeniu odnoszącym się do niedzielnego wpisu Yad Vashem.
W niedzielę wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski prosił Yad Vashem o doprecyzowanie wpisu i wskazanie, że kiedy zmuszono Żydów do noszenia opaski z Gwiazdą Dawida, Polska była pod niemiecką okupacją. Tego samego dnia wieczorem Yad Vashem wskazał na platformie X, że w podlinkowanym pod jego wpisem artykule jest informacja o tym, że nakaz noszenia opasek z Gwiazdą Dawida był wydany przez niemieckie władze.
W poniedziałek do sytuacji odniosło się Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. Na jego stronie internetowej opublikowane zostało oświadczenie zatytułowane "O odpowiedzialnym pisaniu o przeszłości", w którym pełnomocnik dyrektora muzeum ds. komunikacji i marketingu Jakub Woźniak zaznaczył, że treść wpisu Yad Vashem była "zapewne klarowna" dla "specjalistów zajmujących się badaniem Holokaustu". Podkreślił jednak, że eksperci nie byli głównymi adresatami wpisu.
"Media społecznościowe to potężne narzędzie umożliwiające błyskawiczne dotarcie do milionów odbiorców na całym świecie. Krótka treść potrafi rozejść się błyskawicznie i zostać potraktowana wyimkowo. Tym większa odpowiedzialność instytucji zajmujących się krzewieniem historii za słowo" - dodał Woźniak. Podkreślił, że nawet w sytuacji, gdy publikujący dany wpis działa ze słuszną intencją, zastosowane przez niego skróty myślowe i niedopowiedzenia mogą wypaczyć sens i znaczenie rozpowszechnionej treści. "Nie ma chyba zespołu komunikacji muzeum historycznego, który choć raz nie przekonał się o tym na własnej skórze" - ocenił autor oświadczenia.
Zwrócił także uwagę, że stworzenie "krótkiego posta" trwa niekiedy dłużej niż napisanie pełnego artykułu. Jak jednak podkreślił, warto poświęcić na to nieco więcej czasu, jako że "szybkość reakcji, tak charakterystyczna dla ery sieci społecznościowych, nie może zastępować precyzji i rzetelności". "Pamiętajmy o tym wszyscy, zachowując przy tym powściągliwość w formułowaniu ocen i oskarżeń" - zaapelował Jakub Woźniak.
Szef instytutu Yad Vashem Dani Dajan napisał w poniedziałek na platformie X, że "Yad Vashem przedstawia historyczne realia nazizmu i II wojny światowej, w tym państw znajdujących się pod niemiecką okupacją, kontrolą lub wpływem". We wpisie potwierdził, że "Polska rzeczywiście znajdowała się pod okupacją niemiecką", podkreślając jednocześnie, że znajduje to "wyraźne odzwierciedlenie w materiałach Yad Vashem".
W poniedziałek po południu Radosław Sikorski przekazał na platformie X: "Ponieważ wprowadzający w błąd wpis nie został poprawiony, postanowiłem wezwać ambasadora Izraela w Polsce do MSZ". Niedługo później rzecznik prasowy resortu spraw zagranicznych Maciej Wewiór w rozmowie z PAP przekazał, że ambasador Jaakow Finkelstein przybędzie do siedziby polskiego MSZ we wtorek popołudniu, gdzie odbędzie rozmowę z Sikorskim.
Do sprawy odnieśli się także m.in. szef rządu Donald Tusk, wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oraz instytucje takie jak Instytut Pamięci Narodowej czy Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.
Yad Vashem, będący Instytutem Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu, to izraelska instytucja powołana w celu dokumentowania historii narodu żydowskiego podczas Zagłady i upamiętniania ofiar z tego okresu. (PAP)
ef/ dki/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śląskie/ 39-latka odpowie za zagłodzenie psa, przywiąza
Macie dane tej *%#)!& To podajcie tez ja przywiazemy i poglodzimy. Sama wyglada jak yebany wieprz a psu zydzila jedzenia. Tak samo *%#)!& pitraktowac
Elo
22:29, 2025-10-08
Warszawa: po raz trzeci rusza akcja "ZOOstaw, NIE
To jest super akcja!!!
Wink
07:29, 2025-04-09
Kępno: zderzenie samochodu z pociągiem na przejeździe;
Proszę rodziny zmarłych o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
Dominik
14:22, 2024-09-06
Myślenie zwykle „boli”
Okazją do rozwijania swoich zdolności kognitywnych może być uczestnictwo w szkoleniach informatycznych. Szkolenia w itschool.pl mogą być okazją do tego aby przygotować swój mózg na trudniejsze wyzwania w przyszłości.
Dagonen
18:47, 2024-09-03