Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Rozpoczął się proces autora podręcznika do HiT oraz wydawnictwa

PAP 15:26, 14.11.2023
Skomentuj Rozpoczął się proces autora podręcznika do HiT oraz wydawnictwa PAP

Powodowie uznali, że ich dobra osobiste naruszył w podręczniku fragment: "Skłania to do postawienia zasadniczego pytania: kto będzie kochał wyprodukowane w ten sposób dzieci? Państwo, które bierze pod swoje skrzydła tego rodzaju +produkcję+? Miłość rodzicielska była i pozostanie podstawą tożsamości każdego człowieka, a jej brak jest przyczyną wszystkich prawie wynaturzeń natury ludzkiej".

We wtorek przed krakowskim sądem okręgowym odbyła się pierwsza rozprawa w procesie prof. Wojciecha Roszkowskiego, autora podręcznika do przedmiotu historia i teraźniejszość oraz wydawcy książki - Białego Kruka. Pozew złożyła rodzina dziecka poczętego metodą in vitro.

"Fragment dotyczy in vitro. (…) Nie wolno pozwolić na to, aby ta książka funkcjonowała w przyszłości, bo może mieć wpływ na moją córkę, jej zdrowie, dobrostan" - mówił we wtorek w sądzie Kamil Mieszczankowski oceniając, że fragment tekstu zawiera "haniebne zdanie", które - według niego - sugeruje, że dzieci poczęte przy pomocy in vitro nie są kochane.

"Jakim prawem stygmatyzuje się miliony dzieci urodzonych i chcianych - bo dzieci z in vitro to dzieci chciane, tu nigdy nie było przypadku" - powiedział powód.

Wydawnictwo usunęło z podręcznika fragment, będący przedmiotem sporu. "Ugasiliśmy pożar" - oceniła ten krok wydawcy Joanna Mieszczankowska podkreślając, że fragment w pierwszym wydaniu książki wzbudził w niej "szok, niedowierzanie, zdziwienie jak tak lekką ręką można szczuć na dzieci poczęte metodą in vitro i ich rodziców".

Obrońca pozwanego Artur Wdowczyk ocenił, że pozew jest bezpodstawny, ponieważ w przywoływanym fragmencie książki nie pada określenie "in vitro", nie pada też nazwisko powodów.

"To proces o coś, czego ktoś nie napisał" - dowodził adwokat.

Sam pozwany nie stawił się na rozprawę, ponieważ - jak poinformował jego pełnomocnik - nie otrzymał drogą pocztową wiadomości o terminie rozprawy. W 2022 r. w wypowiedzi dla Polsat News podkreślał, że we fragmencie przytaczanym przez powoda nie pada określenie "in vitro" i nie było jego celem urazić dzieci poczęte przy pomocy tej metody.

"Moim celem było wyrażenie troski wobec dzieci poczętych" - przekonywał prof. Roszkowski. Podkreślił, że jest zwolennikiem obrony życia, a wiele metod z obszaru inżynierii genetycznej, o których pisał, nie daje gwarancji ochrony praw osób nienarodzonych.

Mieszczankowscy domagają się publicznych przeprosin w portalach Onet i niezależna.pl, ponieważ - jak ocenili - portale te mają szeroką grupę odbiorców o przeciwnych poglądach.

Powodowie chcą też zadośćuczynienia w kwocie 10 tys. od autora podręcznika i 30 tys. zł od wydawnictwa - na rzecz stowarzyszenia Nasz Bocian.

Na pytanie sędziego, czy strony są gotowe pójść na ugodę, powodowie nie wykluczyli takiej możliwości. Adwokat pozwanego poinformował, że zapyta o to swojego klienta, ale - jak dodał - "widzi utrudnienia, bo pozwany został za coś, czego nie napisał".

We wtorek Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich poinformowało, że Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP objęło sprawę monitoringiem pod kątem przestrzegania praw człowieka i obywatela w zakresie wolności słowa.

"W ocenie CMWP w postępowaniu zachodzi zagrożenie naruszenia praw prof. Wojciecha Roszkowskiego, a także pozwanego Wydawnictwa" - podało SDP. Według stowarzyszenia "media utrwaliły bowiem w oczach odbiorców obraz publikacji, jako krytykującej metodę zapłodnienia +in-vitro+, podczas gdy słowa o +in-vitro+ nie padły w treści tejże publikacji".

Na sędziego w procesie dotyczącym podręcznika HiT został wylosowany Waldemar Żurek. Ale nie wiadomo, czy poprowadzi kolejne rozprawy, ponieważ obrońca pozwanego zawnioskował o wyłączenie sędziego z tej sprawy. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w krakowskim sądzie okręgowym. Obrońca pozwanego Artur Wdowczyk podkreślił, że w przeszłości prowadził sprawę przeciwko Żurkowi i wygrał ją. Sędzia Żurek złożył jednak skargę kasacyjną od tamtego wyroku, co oznacza, że sprawa z jego udziałem i mec. Wdowczyka jest w toku.

Według Wdowczyka fakt ten może wpłynąć na niezawisłość i bezstronność sędziego Żurka w prowadzeniu sprawy dotyczącej podręcznika HiT.(PAP)

autor: Beata Kołodziej

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu jura365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%