Zamknij
REKLAMA

CHARAKTERYSTYKA KOŁA GOSPODYŃ WIEJSKICH W RUDNIKACH

18.54, 24.09.2022 Edyta Szmukier Aktualizacja: 14.12, 26.09.2022
Skomentuj
REKLAMA

CHARAKTERYSTYKA KOŁA GOSPODYŃ WIEJSKICH W RUDNIKACH

Nasze Koło zostało założone dziesięć lat temu w 2012 roku, i chociaż tradycje mamy dużo starsze, bo już w okresie przedwojennym w Rudnikach funkcjonowało prężnie koło które na czas wojny całkowicie zaprzestało swojej działalności którą aktywnie wznowiło niezwłocznie po wyzwoleniu. Istniało przez około trzydziestu lat do połowy lat siedemdziesiątych kiedy to samoistnie się rozwiązało z uwagi na zestarzenie się działaczek. Niemniej obecnie nawiązujemy do naszych rudnickich tradycji przedwojennego rodowodu, we wrześniu 2012 r skrzyknęłyśmy się, spotkały w naszej remizie i do razu ostro poszłyśmy w kierunku aktywnej działalności czyli jak to się popularnie dziś mówi „poszłyśmy po bandzie”. Nasze Koło liczy w różnych okresach czasu plus – minus około 30 kobiet, które dzielnie wspierają i wszelkiej pomocy udzielają nasi panowie to jest mężowie, przyjaciele czy jak tam zwał. Dzisiaj śmiało możemy pochwalić się wieloma wspaniałymi osiągnięciami. Jednym z większych jest dość silne zintegrowanie naszej rudnickiej społeczności. Dzięki zorganizowaniu licznych wydarzeń kulturalnych, patriotycznych czy społecznych zaktywizowaliśmy bardzo wielu mieszkańców Rudnik czy Skałki którzy ochoczo włączyli się nie tylko w udział ale także w organizowanie festynów, czynów społecznych, koncertów, pikników, konkursów, zbiórek, zabaw karnawałowych czy innych których nie sposób wszystkich wymienić. Mamy możliwość spotykać się w naszej siedzibie którą dzięki zrozumieniu księdza proboszcza i doskonałej współpracy z parafią mamy w salce katechetycznej w naszej plebanii. Ale również świetnie układa nam się współpraca z rudnicką strażą pożarną. Możemy korzystać z remizy gdzie organizujemy nie tylko nasze zebrania ale także prelekcje czy spotkania z ciekawymi ludźmi, przedstawicielami różnych profesji czy formacji. Doskonale współdziałamy z władzami samorządowymi gminy Włodowice, sołtysami Rudnik i Skałki. Organizujemy przeróżne wydarzenia nie tylko na terenie Rudnik, a także poza nimi. Godnie

reprezentujemy Gminę Włodowice jak chociażby na dożynkach powiatowych w 2018 r w Ogrodzieńcu. Wspieramy i pomagamy młodzieży jak np. udział w Święcie ul. Marszałkowskiej, czy jarmarku Wielkanocnym (bożonarodzeniowym), ponadto organizujemy wieczory opłatkowe dla naszych seniorów które cieszą się niesłabnącym powodzeniem . Zorganizowaliśmy obchody Dnia dziecka w centrum Rudnik. Naszym mocnym atutem jest chęć poznawania świata, co realizowane jest poprzez organizację licznych wycieczek na które zabieramy także osoby chętne z poza koła. Zaczynaliśmy od wycieczki do Warszawy, następnie Praga, Budapeszt, Wiedeń, ale także Wrocław, Karpacz, Zakopane, Kotlina Kłodzka, Zamość, Lublin czy Miszkolc. Wspólnie udajemy się na koncerty, czy spektakle teatralne. Naszą pracą upiększamy centrum Rudnik tzw. Strefę kulturalną ( w ostatnim okresie nasadziliśmy kilkaset krokusów) plac szkolny czy teren przykościelny gdzie nasadziliśmy rośliny ozdobne oraz przycinaliśmy ozdobne krzewy. Uczestniczymy bardzo akty w życiu religijnym naszej społeczności. Zorganizowaliśmy w naszym rudnickim kościele koncert kolęd i utworów operetkowych, bierzemy udział ubrani w nasze stroje w procesjach odpustowych, rezurekcyjnych czy Bożego Ciała. W pierwszej fazie pandemii dwa lata temu, spontanicznie włączyłyśmy się w akcję szycia maseczek dla wszystkich potrzebujących. Uszyliśmy ich kilka tysięcy nieodpłatnie rozdając rudniczanom ale także przekazaliśmy część do szpitala w Gliwicach. Preferujemy zdrowy styl życia aktywnie uczestnicząc w wypadach Nording - Walking, zdrowo się odżywiamy produktami które same często przygotowujemy dla nas i dla naszych bliskich jak ciasta, wędliny, chleb czy swojskie masło. O naszym dorobku świadczy bardzo starannie prowadzona kronika już obecnie w trzech tomach opisująca szczegółowo wszystkie realizowane przez nasze dziewczyny wydarzenia. Przewodnicząca K G W w Rudnikach Edyta Szmukier

Rudniki, 18 września 2022 roku.

(Edyta Szmukier)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMAGabrysia Szczepara ma 9 lat, mieszka w Zawierciu i choruje na rdzeniowy zanik mięśni typ 1 .Urodziła się zdrowa lecz do 4 miesiąca nagle zachorowała. Jest na stałe podłączona do respiratora, nie potrafi siedzieć samodzielnie, trzymać głowy , oddychać jest karmiona rurką prosto do żołądka. Pomimo tej choroby jest dzieckiem szczęśliwym i uśmiechniętym a my rodzice robimy wszystko aby miała najbardziej normalne dzieciństwo i życie. Gabrysia od 4 lat dostaje lek na swoją chorobę, są to zastrzyki w kręgosłup podawane w szpitalu co 4 miesiące. Lek naprawdę pomaga, widzimy to, że choroba nie postępuje, córka jest silniejsza , wykonuje nowe ruchy, ma silniejsze rączki i nóżki, są to minimalne postępy ale najważniejsze że je widzimy i idziemy do przodu. Gabrysia jest dzieckiem sparaliżowanym, leżącym, więc ma obniżoną odporność dlatego bardzo ważna jest dla niej kondycja, o którą walczymy każdego dnia poprzez odsysanie, oklepywanie, siadanie z córką na kolanach, robienie różnego rodzaju ćwiczeń wspomagających. Córka oczywiście jest pilną uczennica drugiej klasy podstawowej, lubi zajęcia bardzo z nauczycielami i spotkania z dziećmi. Gabrysia wymaga stałej intensywnej rehabilitacji, zakup sprzętu specjalistycznego, opieki medycznej oraz zakupu lekarstw , suplementów i odżywek aby mogła powoli odzyskiwać wszystko to co jej choroba zabrała od pierwszych dni życia. Średnie koszty związane z chorobą córeczki wynoszą około 4-5 tys zł miesięcznie. To właśnie dzięki ludziom dobrego serca, których zawsze Bóg stawia na naszej drodze jesteśmy w stanie zapewnić córce normalne życie pomimo tak ciężkiej choroby. Modlimy się codziennie o jej zdrowie i wierzymy, że któregoś dnia nasza córka obudzi nas rano, wstanie sama z łóżka o własnych siłach i powie , patrz mamo, patrz tato jestem już zdrowa. Wszystkim z góry bardzo dziękujemy za wsparcie dla naszej córeczki Gabrysi, pozdrawiamy serdecznie i życzymy Wam dużo zdrowia.
0%